Marta Manowska poprowadzi czwarty program w TVP

Marta Manowska ogłosiła ważny komunikat w związku z "Rolnik szuka żony"! Już posypały się gratulacje

Marta Manowska poprowadzi czwarty program w TVP

To program, na który bez cienia wątpliwości czekają miliony Polaków! "Rolnik szuka żony" to od kilku sezonów hit jesiennej ramówki TVP. Perypetie sercowe rolników, rolniczek, ich kandydatów i kandydatek podbiły również serca widzów. A powstałe na ekranie związki, niektóre zakończone ślubem i wychowujące już własne pociechy, fani show śledzą długo po ostatnim odcinku serii. Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że tak samo będzie z kolejnym, 7. już sezonem "Rolnik szuka żony". Prowadząca show Marta Manowska przekazała właśnie świetną wiadomość z planu.

Zobacz także: Jakub z "Rolnik szuka żony" pokazał zdjęcie z wesela Natalii. Z kim przyszedł?

Marta Manowska o "Rolnik szuka żony 7"

Marta Manowska od pierwszej serii "Rolnik szuka żony" pomaga uczestnikom programu w ich sercowych rozterkach. Jest przy chwilach szczęścia i najtrudniejszych wyborach. Widzowie pokochali jej spokój i ciepły głos, który prowadzi nas przez kolejne sezony.

Program nagrywany jest latem, a Manowska wraz z ekipą objeżdża domy uczestników. Dziś właśnie ogłosiła, że nadszedł ważny dzień!

To już naprawdę KONIEC ZDJĘĆ - napisała na Instagramie.

A pod postem zaroiło się od gratulacji. Obserwujący profil Marty piszą, że nie mogą się już doczekać 7. odsłony show. A sama Manowska dodaje:

Do zobaczenia, jak co roku, w pierwszą niedzielę września @rolnikszukazonytvp 7 - napisała.

Też czekacie na charakterystyczną czołówkę z piosenką „Magiczne słowa” zespołu Ziyo w wykonaniu Rafała Brzozowskiego?

Zobacz także: Oto kandydaci do 7. edycji "Rolnik szuka żony". Do kogo można wysyłać listy?

Marta Manowska ogłosiła koniec zdjęć do programu:

Czy kolejna edycja będzie równie emocjonująca jak poprzednie? Czy znów powstaną tak wspaniałe pary?

Ania i Grzegorz Bardowscy z "Rolnik szuka żony"
Instagram

Przeładuj

Życie serialowej babci z "rodzinki.pl" Haliny Skoczyńskiej było pełne dramatów: "W wieku 30 lat uciekłam grabarzowi spod łopaty"

zobacz 02:05