Reklama

Marcin stał się jedną z najszerzej komentowanych postaci z ostatniego sezonu "Żony dla Polaka". Zawadiacki, przystojny i charyzmatyczny niemal natychmiastowo zwrócił uwagę zarówno telewidzów, jak i internautów. Jeszcze większe zainteresowanie wzbudziły jednak wieści, które przekazał swoim fanom na Instagramie już po zakończeniu programu. Teraz ma przed sobą niełatwe zadanie rozprawiania się ze skrajnymi komentarzami.

Marcin z "Żony dla Polaka" ostro o komentujących

Marcin z "Żony dla Polaka" wzbudza w internautach ogromne emocje. Najpierw zaskoczył wszystkich informacją o tym, że nie pozostaje z Dorotą z programu w romantycznej relacji, a niedługo później postanowił pokazać swoją nową partnerkę. Wpis informujący o relacji z kobietą wywołał lawinę komentarzy zarówno tych pozytywnych, jak i tych krytykujących życiowe wybory Marcina. Choć raz w mocnych słowach odniósł się do krytykujących go osób, ponownie zabrał głos, nie gryząc się w język i deklarując konkretne działania.

Dzień dobry, misie pisie. (...) Chciałem parę słów dodać. Na obecną chwilę będę blokował komentarze ze względu na to, że za dużo idzie tam hejtu i ja nie mam czasu przy takiej ilości osób tego przeglądać codziennie i marnować czas, żeby wyłapywać takie gnidy. Tak że potrzebuję na weekend trochę odpocząć
przekazał Marcin.

Nie zabrakło też podziękowań dla fanów, którzy kibicują nowemu związkowi Marcina:

Wszystkim innym dziękuję ślicznie za miłe słowa, za ciepłe komentarze, za wiadomości prywatne.

Na koniec Marcin nie szczędził epitetów o osobach, które nieprzychylnie odniosły się do jego ostatnich poczynań:

Wszystkim gnidom, padalcom i podłym ludziom, którzy nie mają swojego życia, którzy są niedowartościowani (...) - ich nie pozdrawiamy.

Marcin z "Żony dla Polaka" o hejcie

Po kilku godzinach Marcin postanowił udostępnić kolejną wypowiedź, tym razem rozważając nad hejtem w Internecie oraz nieprzychylnymi komentarzami, które pojawiają się na jego profilu na Instagramie.

Jeszcze parę słów chciałem dodać, bo dostaję dużo wiadomości od was i wiele osób pisze, żeby to odpuścić po prostu, tych hejterów dać sobie spokój i tak dalej. (...) Miałem im odpuścić, mówię, nie będę się odzywać, zniknie. Wręcz przeciwnie. Pierwszy taki hejter jest lajkowany przez innych hejterów, czyli tych serduszek pojawia się pełno. Jak widzą, że nic z tym nie robi dana osoba, po prostu zaczynają: 'przecież nam nic nie zrobi' (...). Jak zaczynają pisać kolejni, to idzie ta zasada tłumu. I za chwilę pozwoliłbym jednemu, a miałbym ich sto. Tak że nie pozwolę i będę piętnował i wystawiał ich na publikę. To tyle. Pozdrawiam z Gdańska
podsumował Marcin.

Zobacz także:

Marcin z "Żony dla Polaka" pokazał partnerkę. "Jesteś moim światem". W sieci burza. Padły pytania o Dorotę
Marcin z "Żony dla Polaka" pokazał partnerkę. "Jesteś moim światem". W sieci burza. Padły pytania o Dorotę, Fot. materiały prasowe
Reklama
Reklama
Reklama