Reklama

Maja "Frytka" Frykowska, która dała poznać się szerszej polskiej publiczności w dawnym reality show "Big Brother" była gościnią w "Dzień Dobry TVN", gdzie sięgnęła wspomnieniami do czasów programu oraz tego, jak wpłynął na jej życie. W pewnym momencie zaskoczyła wszystkich wyznaniem, potwierdzając wcześniejsze spekulacje na temat rozwodu z Michałem Brzezińskim. Otwarcie opowiedziała o swoich emocjach i zdradziła, na czym teraz zależy jej w życiu najbardziej.

Maja Frykowska potwierdza informację o rozwodzie

Maja Frykowska, znana widzom m.in. z 3. edycji "Big Brothera", przekazała, że jest w trakcie rozwodu z Michałem Brzezińskim. O sprawie powiedziała podczas wizyty w studiu "Dzień dobry TVN", gdzie wróciła też do wspomnień z reality show. Wątek prywatny wybrzmiał szczególnie mocno, ponieważ celebrytka podkreśliła, jak trudny jest to dla niej czas.

Jestem w trakcie rozwodu, jest to oczywiście bardzo traumatyczne przeżycie dla mnie, z którego wychodzę, ale nie zamierzam się poddać, przekuwam to na siłę i różne działania
wyznała Frykowska.

W dalszej części swojej wypowiedzi Frykowska otworzyła się też na temat swoich emocji w obecnym czasie. Jak podkreślała już wcześniej, ważną wartością w życiu Frykowskiej jest Bóg.

Faja Frykowska zakończyła związek po 12 latach

Frykowska i Michał Brzeziński wzięli ślub 12 kwietnia 2014 roku. Niedługo później ich rodzina się powiększyła, bowiem w 2015 roku na świat przyszła ich córka. Teraz, gdy para jest w trakcie rozwodu kończącym 12-letni, formalny związek, Frykowska zwraca uwagę, że najważniejsze pozostaje dla niej dobro dziecka. To właśnie ten punkt wskazuje jako nadrzędny w podejmowanych decyzjach i w codziennym układaniu życia w nowej sytuacji.

Niestety znalazłam się w grupie kobiet, które są w sytuacji kryzysowej, ale to mnie umocniło. Nadrzędną sprawą jest dobro mojej córki
podkreśliła Frykowska w 'DDTVN'.

Zobacz także:

2018.09.30 Warszawa Maja Frykowska Frytka FOT WIN/AF EOS
EOS
Reklama
Reklama
Reklama