Reklama

W odcinku 1908 serialu "M jak miłość", którego emisja zaplanowana jest na 9 lutego 2026 roku o godz. 20:55 w TVP2, widzowie będą świadkami dramatycznego rozwoju wydarzeń w życiu Pawła Zduńskiego. Wszystkie jego próby poradzenia sobie z trudnym czasem po stracie żony zostaną zaprzepaszczone przez Kingę Zduńską, która przekaże mu coś, co doprowadzi Pawła do decyzji o zniknięciu.

M jak miłość: Kinga przekazuje Pawłowi filmiki nagrane przez Frankę

W 1908 odcinku, od śmierci Franki upłynie miesiąc. Żona Pawła zmarła nagle, zanim zdążyła przejść planowaną operację - doszło do pęknięcia tętniaka aorty.

Przez cały ten czas Paweł, pogrążony w żałobie, starał się zachować siłę, szczególnie ze względu na syna Antosia, który również bardzo przeżywał stratę matki. Wsparciem dla Zduńskiego były bliskie osoby, w tym Marysia i Barbara.

Punktem zwrotnym będzie moment, gdy Kinga Zduńska zdecyduje się przekazać Pawłowi filmy, które Franka nagrała tuż przed śmiercią. W jednym z nagrań żona Pawła mówi drżącym głosem o swoim strachu przed zbliżającą się operacją.

Strasznie się boję tej operacji…
usłyszy Paweł na nagraniu.

Niestety, do zabiegu nigdy nie doszło. Franka zmarła, nie zdążywszy podjąć walki o życie. Paweł, widząc nagrania, nie jest w stanie zapanować nad emocjami. W jednej chwili cała jego misternie budowana przez miesiąc tarcza psychiczna rozsypuje się. Wrócą do niego najgorsze wspomnienia, nadzieje i ból po stracie żony.

Widzowie nie dowiedzą się od razu, co dzieje się z bohaterem. Po jego zniknięciu największy ciężar spadnie na barki Marysi, która zgodnie z ostatnią prośbą Franki ma być dla Antosia jak matka. Chłopiec, który już stracił matkę, będzie zmuszony zmierzyć się także z nieobecnością ojca.

Czy Paweł Zduński będzie w stanie ponownie stanąć na nogi i zawalczyć o przyszłość dla siebie i syna? Tego dowiemy się już wkrótce.

Zobacz więcej:

Reklama
Reklama
Reklama