Reklama

Emilia Gajos z Ozorkowa i Henryk Rzepczyński z Gliwic jeszcze chwilę temu wyglądali jak jedyna para, której naprawdę udało się stworzyć romantyczną relację w 8. sezonie "Sanatorium miłości". Choć musieli zażegnać kryzys, ostatecznie znów się do siebie zbliżyli, a telewidzowie tylko wyczekują przebiegu ostatniego, finałowego odcinka emitowanego już 10 maja. Emocje przed finałem podgrzała dodatkowo sytuacja z mediów społecznościowych. To tam Emilia udzieliła komentarza, po którym fani programu już nie mają wątpliwości.

Henryk i Emilia są razem po "Sanatorium miłości"?

Relacja Henryka i Emilii w "Sanatorium miłości" raz przyspieszała, raz hamowała, choć cały czas wiadomo było, że to właśnie przy Henryku i Emilii działo się najwięcej. Kiedy on zaprosił na randkę Ewę z Lublina, zrobiło się nerwowo, jednak Emilia dość szybko zmieniła swoje nastawienie względem całej sytuacji i nie żywiła otwarcie urazy do Henryka za ten ruch. Do tego doszło zaproszenie na bal, który ma być pokazany w finałowym odcinku 10 maja.

Niezależenie od ostatecznego werdyktu i wskazania wygranych turnusu, fani programu już teraz ciekawi są, jak losy uczestników ułożyły się już po zaprzestaniu kręcenia show. Jak mają się sprawy między Henrykiem a Emilią?

W majówkę Emilia pokazała w sieci wyjazd do Ciechocinka. Dla fanów był to idealny pretekst, żeby zapytać wprost o ciąg dalszy relacji z Henrykiem. W komentarzach szybko pojawiło się pytanie o to, gdzie jest jej "telewizyjny wielbiciel", na co uczestniczka "Sanatorium miłości" odpowiedziała krótko, dosadnie i gorzko:

U dziewczyny może
napisała Emilia.

Jak zareagował na to sam Henryk?

Henryk wyjawił, czy po "Sanatorium miłości" jest w związku

Henryk również nie zostawił wątpliwości w sprawie swojego matrymonialnego statusu. Pod jednym z nowych zdjęć w mediach społecznościowych napisał wprost, że nie jest obecnie w żadnej relacji, choć w jego komunikacie nie można uświadczyć skruchy czy smutku z tego powodu.

Nie jestem w żadnym związku, po rozwodzie mieszkam sam i cieszę się życiem.

Kiedy jedna z obserwatorek dopytała, "gdzie zgubił księżniczkę", Henryk dał do zrozumienia, że nikogo nie zgubił i nadal jest singlem.

Widzieliście już zwiastun finału "Sanatorium miłości"?

Zobacz także:

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...