Reklama

15 stycznia 2026 roku kabaret Ani Mru-Mru wydał pilne oświadczenie. W komunikacie poinformowano o odwołaniu wszystkich zaplanowanych występów. Powodem takiej decyzji mają być problemy ze zdrowiem jednego z członków grupy, Michała Wójcika. Zaniepokojeni fani dopytują w komentarzach o uwielbianego kabareciarza, a menedżer wyjaśnia, co dalej z występami komików.

Kabaret Ani Mru-Mru przekazał niepokojące wieści

W czwartek na oficjalnym profilu kabaretu Ani Mru-Mru na Facebooku pojawiło się niepokojące oświadczenie. Przekazano w nim informację o odwołaniu występów grupy aż do końca lutego 2026 roku. Jak wyjaśniono - wszystko przez problemy zdrowotne uwielbianego komika.

Kochani. Niestety z powodu problemów zdrowotnych, musimy odwołać wszystkie zaplanowane występy.Przymusowa przerwa potrwa co najmniej do końca lutego. Przykro nam i przepraszamy za wszelkie z tym związane niedogodności
czytamy.

W opublikowanym komunikacie nie ujawniono dokładnych informacji na temat stanu zdrowia artysty. Potwierdzono jednak, że chodzi o Michała Wójcika, a lakoniczny przekaz wywołał spore poruszenie wśród fanów i środowiska artystycznego.

Michałowi życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że uda nam się szybko powrócić do tego co kochamy najbardziej... do spotkań z Wami podczas spektakli na żywo!
przekazali członkowie grupy.

Wpis wywołał w sieci prawdziwą burzę. Zaniepokojeni fani natychmiast ruszyli z komentarzami, kierując w stronę komika życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Nie zabrakło jednak również pytań. Widzowie martwią się o Michała Wójcika i mają nadzieję, że jego stan wkrótce ulegnie poprawie.

Nie poddawaj się... zdrowia. Czekamy na twoje występy
napisał jeden z fanów.
Jesteście jedyni i niepowtarzalni. Panie Michale dużo zdrowia
dodał kolejny.

Pod komunikatem pojawiła się niezliczona ilość wsparcia dla artysty: "Zdrowia i szybkiego powrotu na scenę"; "O nie... Posyłam dużo dobrej energii"; "Dużo zdrówka życzę" - czytamy dalej.

Menedżer Ani Mru-Mru zabrał głos w sprawie

Kabaret planował premierę nowego programu w wielu miastach Polski, międz innymi w Krakowie, Katowicach i Szczecinie, jednak wszystkie występy zostały odwołane. Redakcja Plejady poprosiła o komentarz menedżera zespołu, Zbigniewa Remleina, który jednak postanowił nie ujawniać stanu zdrowia artysty i przyszłości kabaretu. Poinformował jednak, że wydarzenia nie zostały odwołane na stałe, a posiadacze biletów nie powinni się obawiać.

Zostaną przeniesione na inny termin. Część jest już przełożonych
poinformował menedżer kabaretu.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama