Łatwogang zebrał ponad 252 miliony złotych na streamie. Co dalej z pieniędzmi?
Fundacja Cancer Fighters wydała oświadczenie ws. pieniędzy ze zbiórki Łatwoganga. Zapowiedziano: "W ciągu najbliższych dni uruchomimy specjalny serwis internetowy, w którym krok po kroku będziemy pokazywać, co zostało zrobione, gdzie trafiły środki i jaki był efekt tej pomocy". Przekazano szczegóły.

Kiedy Bedoes nagrał z małą Mają Mecan utwór "Diss na raka", nie mógł mieć pojęcia, jak rozrośnie się cała akcja dla potrzebujących dzieci z Fundacji Cancer Fighters. Łatwogang postanowił pomóc w zbieraniu pieniędzy i zorganizował 9-dniowego streama, podczas którego słuchał tej piosenki. W trakcie ludzie mogli wpłacać datki. Pod koniec streama okazało się, że zbiórka przekroczyła aż 252 miliony złotych. Fundacja Cancer Fighters wydała oświadczenie dotyczące zebranych pieniędzy.
Łatwogang zebrał ponad 252 miliony złotych
Stream Łatwoganga został zakończony z zawrotną sumą ponad 252 milionów złotych, jednak warto dodać, że skarbonki wciąż są otwarte i nadal można wpłacać pieniądze dla dzieci z Cancer Fighters. Zarówno Łatwogang, jak i Bedoes zapowiedzieli, że to nie koniec pomocy, a także, że zadbają o transparentność zbiórki i będą kontrolować, na co delegowane są środki, które udało się zebrać dzięki Polakom.
Nie da się ukryć, że inicjatywa Łatwoganga przerosła oczekiwania wszystkich, a stream okazał się nie tylko największym tego typu wydarzeniem w Polsce ale również i na świecie. W momencie kulminacyjnym transmisję na żywo Łatwoganga śledziło aż 1,6 miliona osób, co ustanowiło rekord frekwencji. Również zebrana kwota okazała się być największą na świecie, którą udało się zebrać w ten sposób. W inicjatywę Łatwoganga z dnia na dzień angażowało się coraz więcej influencerów oraz przedstawicieli show-biznesu, a podczas lajwa dochodziło m. in. do ikonicznych pojednań między skłóconymi twórcami. To było dziewięć dni przepełnionych dobrem i pomocą dla potrzebujących, ale także wzruszeniami i radością.
Co z pieniędzmi ze zbiórki Łatwoganga? Jest oświadczenie fundacji
Fundacja Cancer Fighter opublikowała oświadczenie, w którym poruszyła temat kwoty, którą udało się zebrać dzięki zbiórce Łatwoganga. Pieniądze są astronomiczne, więc fundacja, postanowiła od razu działać:
To moment, którego nie da się potraktować jak zwykłego wyniku zbiórki. To ogromne zaufanie, które ludzie przekazali tej akcji, Fundacji Cancer Fighters i wszystkim osobom zaangażowanym w jej realizację. Dlatego chcemy jasno powiedzieć - ta kwota to nie tylko wielka szansa na pomoc, ale też ogromna odpowiedzialność.
Dalej kontynuowali:
Dziękujemy każdemu, kto dołożył do tego swoją cegiełkę. Od początku wiedzieliśmy, że przy takiej skali nie wystarczy powiedzieć „dziękujemy” i „będziemy pomagać”. Musimy pokazać, jak będziemy pomagać i komu będziemy pomagać. Dlatego nasz plan działania opieramy na trzech fundamentach: pilnej pomocy dla podopiecznych, wsparciu systemowym dla klinik oraz pełnej transparentności.
Fundacja Cancer Fighters zapowiedziała, że od 27 kwietnia zaczyna analizję wydatków i zamykanie zbiórek dla najbardziej potrzebujących dzieci.
Równolegle będziemy wspierać osoby, które po chorobie potrzebują protez i rozwiązań pozwalających wracać do normalnego życia.
To jednak nie wszystko:
Prowadzimy już rozmowy z klinikami w całej Polsce, aby wspólnie określić, gdzie nasza pomoc może przynieść największy efekt - od doposażenia oddziałów po większe projekty systemowe.
Zapowiedziano również, że powstaną specjalne strony, na których będzie można monitorować pomoc, która będzie finansowana ze środków ze zbiórki:
Najważniejsze jest jednak to, że wszystkie działania będą prowadzone w sposób jawny i uporządkowany. W ciągu najbliższych dni uruchomimy specjalny serwis internetowy, w którym krok po kroku będziemy pokazywać, co zostało zrobione, gdzie trafiły środki i jaki był efekt tej pomocy. Chcemy, aby każdy mógł zobaczyć, jak ta pomoc działa w praktyce. Powołujemy również specjalną radę z udziałem ekspertów, która będzie wspierać nas w podejmowaniu najważniejszych decyzji i dbać o to, aby środki trafiały tam, gdzie są najbardziej potrzebne.
Fundacja Cancer Fighters chce wykorzystać środki, by pomóc nie tylko swoim podopiecznym, ale wspomóc również inne placówki:
Ta akcja otworzyła zupełnie nową skalę działania. Dzięki niej możemy pomagać szerzej niż kiedykolwiek wcześniej - nie tylko naszym podopiecznym, ale także kolejnym pacjentom i placówkom w całej Polsce. Dlatego mówimy jasno: będziemy pomagać, ale będziemy też pokazywać, jak pomagamy. To jest nasze zobowiązanie wobec wszystkich, którzy nam zaufali. To nie koniec. To początek. Działamy dalej.
Zobacz także:
- Łatwogang i "Taniec z Gwiazdami" łączą siły. Wszystko dla dobra dzieci chorych na raka
- Wojciech Szczęsny i Lamine Yamal zrobili to dla chorych dzieci. Wszystko dzięki Łatwogangowi
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.