Kuba Badach zaskoczył wyznaniem o Aleksandrze Kwaśniewskiej. Nie wszyscy mieli pojęcie
Kuba Badach właśnie ruszył w trasę koncertową promującą jego najnowszy album "Radio Edit". Piosenkarz zdradził, jak okoliczności powstawania płyty wpłynęły na jego życie z żoną. Wieści o Aleksandrze Kwaśniewskiej natychmiastowo obiegły media.

Kuba Badach, jeden z najbardziej cenionych polskich wokalistów, właśnie wyruszył w trasę koncertową promującą najnowszy album "Radio Edit". Nikt nie spodziewał się jednak, w jakich okolicznościach tworzona była nowa muzyka. Prawda wyszła na jaw podczas wywiadu w programie "Dzień Dobry TVN".
Kuba Badach o współpracy z Aleksandrą Kwaśniewską
Na najnowszej płycie Kuby Badacha zatytułowanej "Radio Edit" wszystkie teksty napisała Aleksandra Kwaśniewska, która prywatnie jest jego żoną. Wcześniej Kwaśniewska wyznała, że gdyby nie związek z Badachem, nie zajmowałaby się tym. Ten artystyczny duet nadał nowemu albumowi artysty wyjątkowo osobistego charakteru. Jak się okazało, ich współpraca nie opierała się, na długich godzinach spędzonych w studiu. Wokalista wyznał, że inspiracja przychodziła w najbardziej nieoczekiwanych momentach, często w czasie codziennych czynności.
Nie uwierzysz, w jakich momentach powstają piosenki, bo to jest w korku, jak się stoi autem. Dużo rzeczy powstało na wyciągach narciarskich, a Ola większość tekstów napisała na spacerach z psami albo jeżdżąc na nartach
Nowy album Badacha „Radio Edit” zaskoczy fanów
Nowy album Kuby Badacha nagrany został metodą "na setkę", co oznacza, że całość powstała w pełni na żywo, bez żadnych komputerowych wspomagaczy czy playbacku. Wszyscy muzycy, którzy występują teraz z artystą w trasie, brali udział w nagraniach płyty i wspólnie weszli do studia, by w jednym podejściu zarejestrować całość materiału. Taki sposób pracy dodaje nagraniom spontaniczności i autentyczności, co wyraźnie słychać podczas koncertów.
Kuba Badach podkreślił, że choć mają do dyspozycji wiele elektronicznych instrumentów, nie korzystają z komputerów i zawsze grają wszystko na żywo. To dla artysty i jego zespołu zarówno największa przyjemność, jak i powód do ogromnego stresu przed zbliżającą się trasą.
To są zawodnicy, z którymi tę płytę nagrałem i w tym składzie właśnie ruszamy w trasę 15-koncertową. To z jednej strony najpiękniejszy moment, a z drugiej najtrudniejszy, bo stres. Musimy zobaczyć, jak działa to w warunkach bojowych
Zobacz także:
- Kuba Badach nie gryzł się w język ws. teściów! Tak traktuje rodziców Aleksandry Kwaśniewskiej
- Kuba Badach nagle zwrócił się do żony: "Dobrze wiesz, że mam dosyć"
