Party Stories
Krystian Ferretti z "Hotel Paradise 3"
Luiza "Hotel Paradise 3"
Małgorzata Rozenek w białym garniturze
Sylwester Latkowski nie jest już redaktorem naczelnym "Wprost"
ONS
Newsy

Latkowski stracił posadę redaktora naczelnego "Wprost". Jego miejsce zajął ktoś inny

To znany dziennikarz

Po tym jak "Wprost" nagłośniło aferę molestowania i mobbingu, w którą zamieszany był Kamil Durczok przez kilka tygodni w mediach nie było innego tematu. Wobec dziennikarza po długim dochodzeniu wyciągnięto konsekwencje, ale on nie zamierza tego tak zostawić. Od tygodnika domaga się wysokiego odszkodowania. Zobacz: Durczok nie odpuści redaktorom "Wprost". Domaga się wysokiego odszkodowania

Po zmianie szefa "Faktów" w TVN nie tylko w stacji zaszły zmiany. Okazuje się, ze z fotelem redaktora naczelnego "Wprost" pożegnał się Sylwester Latkowski. Dziennikarz nie odejdzie jednak z tygodnika, a jego miejsce zajmie Tomasz Wróblewski, który niegdyś był związany z gazetą,a pracę stracił za artykuł o "trotylu na wraku Tupolewa". Michał Lisiecki, wydawca pisma wyjaśnił powody tej decyzji w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl:

Dziś w segmencie mediów, jeśli możemy mówić o jakiejś stałości, to jest nią wyłącznie ciągła zmiana. Pracowałem z wieloma redaktorami naczelnymi i wiem, że nie każdy z nich miałby odwagę Latkowskiego, aby stawiać czoła naprawdę trudnym i ważnym tematom, których polskie media, a szczególnie media wydawane w Polsce przez zagraniczne koncerny, nie tylko nie podejmują, ale kierując się wyłącznie interesem ekonomicznym - świadomie ignorują.


Sylwester Latkowski jeszcze nie skomentował sprawy, ale z pewnością z tej zmiany nie jest zadowolony.

Zobacz: Durczok skomentował decyzję komisji TVN. Głos zabrał też jego prawnik
 






 

Kamil Durczok na salonach:

Komentarze
Zapraszamy do dyskusji
Czekamy na Twoją opinię w tym temacie. Dołącz do dyskusji!
Policja zatrzymała broń Kamila Durczoka
Newsy
„Tak się kończą oszczerstwa”. Kamil Durczok wygrał przed sądem z „Wprost”. Ile pieniędzy dostanie? Chyba na tyle nie liczył…
„Tak się kończą oszczerstwa”. Kamil Durczok wygrał przed sądem z „Wprost”. Ile pieniędzy dostanie? Chyba na tyle nie liczył…

  Kamil Durczok wygrał przed sądem z tygodnikiem „Wprost”. Według prawomocnego wyroku dziennikarze i wydawca tygodnika muszą przeprosić znanego dziennikarza telewizyjnego. Dostanie też zadośćuczynienie finansowe. Jego kwota jest jednak sporo mniejsza od tej, jakiej się domagał. Tak się kończą oszczerstwa. Pierwszy etap trzyletniej gehenny zakończony - napisał m.in. Durczok na swoim Twitterze.   Prawomocnie wygrałem Latkowskim, Majewskim, Wasilewską, Dzierżanowskimi i Wprost! Tak się kończą oszczerstwa. Pierwszy etap trzyletniej gehenny zakończony. Dziękuje mec. Kosinskiej, mec. Piątkowskiej i mec. Jackowi Dubois! Bez Was by się nie udało. #sprawiedliwość — Kamil Durczok (@durczokk) 19 kwietnia 2018   Czego dotyczyła sprawa? Jak informuje portal branżowy Press.pl, chodzi o tekst z "Wprost" „Kamil Durczok. Fakty po faktach” z 16 lutego 2015 r. Tygodnik pisał m.in., że Durczok, który pracował wówczas jako szef "Faktów" stacji TVN „został przyłapany przez policję, jak ucieka z mieszkania, w którym znaleziono biały proszek”.   Ile Durczok dostanie odszkodowania? Kamil Durczok pozwał wydawcę i dziennikarzy żądając 7 milionów zadośćuczynienia. W 2016 roku sąd pierwszej instancji przyznał mu 500 tys., jednak od wyroku odwołał się „Wprost”. Czwartkowy wyrok jest jednak już prawomocny. Sąd Apelacyjny w Warszawie przyznał w nim Kamilowi Durczokowi sporo mniejsze zadośćuczynienie - bo 150 tys. zł. Dziennikarze mają też go przeprosić na łamach tygodnika.   Zobacz też:  Kamil Durczok pokazał nową partnerkę! Poznajcie 27-letnią Julię! Kim jest i jak się poznali?   Portal Press.pl cytuje ustne uzasadnienie sądu, który w czwartek wydał wyrok w sprawie: „Publikacja ewidentnie naruszyła dobra osobiste Kamila Durczoka”. To nie jedyny proces w sprawie artykułów o...

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Durczoka
ONS
Newsy
Oficjalnie: Wiemy, kto zastąpi Kamila Durczoka w "Faktach"
Mężczyzna czy kobieta?

Kamil Durczok po tym jak utracił pracę w stacji TVN będzie dochodził swoich praw, jakie zostały naruszone, jego zdaniem, przez dziennikarzy "Wprost". Dziennikarz domaga się bardzo wysokiego odszkodowania. Zobacz:  Durczok nie odpuści redaktorom "Wprost". Domaga się wysokiego odszkodowania W jednej z największych stacji w Polsce nastąpiło teraz wiele zmian. Jak podaje portal wirtualnemedia.pl wybrano już następcę Durczoka. Został nim Adam Pieczyński, członek zarządku TVN ds. programów informacyjnych. Dziennikarz związany jest ze stacją od 2001 roku i ma spore doświadczenie w branży, ponieważ był między innymi korespondentem hiszpańskiego pisma „El Pais”, wicenaczelnym programów informacyjnych w Polskim Radiu oraz naczelnym „Wiadomości” w TVP.  Prywatnie Pieczyński związany jest z Justyną Pochanke, która jeszcze niedawno sama była jedną z faworytek do objęcia tego stanowiska. Jednak to nie jedyna zmiana jaka zaszła. Stacja zmieniła także właściciela. Grupa ITI i Grupa Canal+ sprzedały większościowy pakiet udziałów w spółce TVN amerykańskiej firmy Scripps Networks Interactive.  Wartość transakcji to 584 mln euro. Zmiany na lepsze? Zobacz: Kamil Durczok na okładce nowego "Party". Co jeszcze straci?   Kamil Durczok na salonach:

Kondycja Faktów po odejściu Kamila Durczoka
ONS
Newsy
Kamil Durczok złożył już pozew przeciwko "Wprost". Jego wymagania są coraz większe
Ta kwota robi wrażenie

Kamil Durczok po aferze, która toczyła się wokół niego przez ostatnie kilka tygodni, przystąpił do działania. Dziennikarz chce pozwać "Wprost" za naruszenie dobrego imienia, co w konsekwencji doprowadziło do utraty posady. W walce tej wspiera go Karolina Korwin Piotrowska. Zobacz:  Durczok walczy w sądzie o odszkodowanie od "Wprost". Korwin Piotrowska zabrała głos w tej sprawie Na początku były szef "Faktów" domagał się 2 milionów złotych zadośćuczynienia. Portal wirtualnemedia.pl podaje, że teraz do Sądu Okręgowego w Warszawie został złożony pozew, w którym Durczok oczekuje przeprosin oraz odszkodowania w wysokości aż 7 milionów złotych. Ponadto dziennikarz oprócz spółki AWR, która wydaje pismo, pozwał byłego redaktora naczelnego tygodnika - Sylwestra Latkowskiego i autorów tekstu "Kamil Durczok. Fakty po "Faktach"": Sylwestra Latkowskiego, Michała Majewskiego i Olgę Wasilewską. Co prawda oni nie pracują już we "Wprost", ale mają zapewnione wsparcie prawne od spółki: Zgodnie z wcześniejszą deklaracją, wydawca jest gotowy udzielać ochrony prawnej byłemu naczelnemu i dziennikarzom „Wprost”. Uważamy takie działanie za oczywiste i dobrą praktykę, która powinna obowiązywać w branży - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Anna Pawłowska-Pojawa, rzecznik prasowa PMPG Polskie Media. Uda mu się wygrać proces? Zobacz:  Latkowski stracił posadę redaktora naczelnego "Wprost". Jego miejsce zajął ktoś inny     Kamil Durczok na salonach:

Nasze akcje
Jenny Fairy Midday Coctail
Newsy

Ten stylowy dodatek przeniesie cię w świat wakacji i słodkiego lenistwa!

Partner
piekna-kobieta-bella
Fleszstyle

Jak się czuć pewnie i wygodnie przez cały dzień? Stawiaj na jakość

Partner
huawei-6-band-opaska
Fleszstyle

Asystent i trener personalny w jednym?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

Czy zdrowe i wygodne dziecięce buty nie mogą być modne?

Partner
Kolekcja-wiosna-lato-CCC-2021
Fleszstyle

O tych butach marzy twoje dziecko!

Partner
catering-tajm
Fleszstyle

Pyszne, zdrowe i niebanalne dania z dostawą pod twoje drzwi?

Partner