Katarzyna Nosowska to nie tylko wokalistka, ale również autorka książek i gwiazda, która lubi pokazywać rzeczywistość w krzywym zwierciadle. Zdarza jej się także parodiować i żartować z celebrytów. Poczucie humoru artystki nie spodobało się jednak Caroline Derpienski. Między paniami doszło do głośnego konfliktu w mediach. Influencerka zapowiedziała nawet złożenie pozwu.
WIDEO…
Katarzyna Nosowska opowiada o aferze z Caroline Derpienski
Niedawno Katarzyna Nosowska pojawiła się w podcaście Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego. Prowadzący zapytali wokalistkę o medialny konflikt z Caroline Derpienski. Padła sugestia, że afera dotknęła artystkę. Muzyczka przyznała, że przez pewien czas rozmyślała nad spięciem z modelką.
Zobacz także: Magdalena Stępień ma dość pytań o ciążę. Opowiedziała o zmianie wyglądu

To mnie dotknęło i trwało to wrażenie z półtorej doby. To jest bardzo krótko— powiedziała Katarzyna Nosowska.
Nie byłam wystarczająco precyzyjna, żeby ktoś nie mógł mi zarzucić rzeczy, które są całkowicie poza moim spektrum zainteresowań ludzkich— dodała wokalistka.
Później Piotr Kędzierski zasugerował, że obecnie należy bardzo uważać na to, co mówi się w sferze publicznej, ponieważ łatwo jest wywołać oburzenie wśród odbiorców.

Uważam, że to doświadczenie było bardzo cenne. Doświadczyłam niezrozumienia. Miałam poczucie bezradności— stwierdziła Katarzyna Nosowska.
W dalszej części Kuba Wojewódzki zapytał, czy Katarzyna Nosowska padła ofiarą niezrozumienia. Dziennikarz uznał, że ludzie mogli źle odebrać wokalistkę, która miała na myśli coś zupełnie innego. Znalazły się jednak osoby, które okrzyknęły ją "hejterką".
Jeżeli ktoś mówi, że jestem hejterem, to nie chcę być tak interpretowana, bo nie jestem. Ze wszystkich możliwych reakcji na ten żarcik, tylko to mnie dotknęło— wyjaśniła Katarzyna Nosowska.

Autorzy podcastu zapytali, czy jest szansa, by w przyszłości wokalistka spotkała się z celebrytką. Artystka stwierdziła, że to mało prawdopodobne, ponieważ głównie przebywa w swoim domu i rzadko pojawia się na imprezach, na których bywa Caroline Derpienski.
Nie sądzę, żeby ona przebywała tam, gdzie ja głównie przebywam, czyli u mnie w domu— powiedziała Katarzyna Nosowska.
Na koniec gwiazda uznała, że pewne zachowania w mediach zaczynają ją przerażać. Jej zdaniem ludzie rozwijają się w nieodpowiednim kierunku i w przyszłości poniesiemy tego konsekwencje.

Zobacz także: Chcieli wsadzić Derpieński, Glam i Janoszek do jednego show. Caroline puściły nerwy. „Totalne upodlenie”
Któregoś dnia gorzko zapłaczemy, że wybraliśmy taką metodę na funkcjonowanie— dodała Katarzyna Nosowska.
Choć modelka zapowiadała, że pozwie Katarzynę Nosowską, jak na razie nie dotrzymała słowa. Przypominamy, że kontrowersyjna celebrytka obecnie ma na głowie inne problemy. Okazuje się, że Caroline Derpienski przeżywa koszmar w Miami.


















