Reklama

Już kilka miesięcy temu Kamil Stoch zapowiedział, że sezon 2025/2026 będzie jego ostatnim w zawodowej karierze. 29 marca w Planica odbyło się uroczyste pożegnanie skoczka ze skokami narciarskimi. Nie zabrakło wzruszających momentów - prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz, wręczył jemu oraz jego żonie wyjątkowy prezent, spełniając ich wielkie marzenie.

Kamil Stoch zakończył karierę

Kamil Stoch to jeden z najbardziej utytułowanych polskich skoczków narciarskich w historii - trzykrotny mistrz olimpijski, dwukrotny zwycięzca klasyfikacji Pucharu Świata oraz trzykrotny triumfator prestiżowego Turniej Czterech Skoczni. Na swoim koncie ma także złote medale Mistrzostw Świata oraz dziesiątki zwycięstw w konkursach Pucharu Świata, co uczyniło go ikoną polskiego sportu zimowego i wzorem dla kolejnych pokoleń skoczków narciarskich.

W styczniu legendarny Kamil Stoch pożegnał się z Wielką Krokwią w Zakopanem. Oficjalne pożegnanie sportowca ze skokami narciarskimi miało z kolei miejsce 29 marca w Planicy, podczas finałowych zawodów Pucharu Świata sezonu 2025/2026. To tam, w obecności kibiców i całego środowiska skoków narciarskich, oddał ostatni w karierze skok i zakończył swoją wieloletnią sportową podróż.

Adam Małysz spełnił marzenie Kamila Stocha

Na miejscu obecny był Adam Małysz, pełniący funkcję prezesa Polskiego Związku Narciarskiego, który wręczył Kamilowi i jego żonie, Ewie Bilan-Stoch wyjątkowy prezent. Był to symboliczny bilet na podróż dookoła świata - spełnienie ich wielkiego marzenia, o którym żona sportowca opowiadała już kilka lat temu w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Po zakończeniu poprzedniego sezonu w Planicy spędziliśmy pięć tygodni w podróży samochodem po Bałkanach bez większych planów, decydując o destynacjach z dnia na dzień. Pomyśleliśmy, że fajnie byłoby to zrobić na większą skalę i pojechać dookoła świata
mówiła w 2023 roku.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama