Reklama

Wiosenna prezentacja ramówki TVP na 2026 rok była wydarzeniem pełnym przepychu i blichtru. Na czerwonym dywanie pojawiły się największe gwiazdy stacji, które przyciągały uwagę fotoreporterów olśniewającymi stylizacjami. Organizatorzy zadbali o każdy szczegół - od imponującej scenografii po obecność najgorętszych nazwisk polskiego show-biznesu. Na antenie zapowiedziano powrót znanych formatów oraz nowe produkcje, mające stać się hitami wśród widzów.

Zachowanie Agnieszki Kaczorowskiej zaskakuje

Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz stanowili jedną z najbardziej komentowanych par tego wieczoru. Kaczorowska wystąpiła w czerwonej, cekinowej sukni, a Rogacewicz postawił na klasyczną elegancję w czarnym garniturze z satynowymi klapami i rozpiętą białą koszulą. Ich bliskość, pełna uścisków i wymownych spojrzeń, natychmiast zwróciła uwagę zgromadzonych.

Punktem kulminacyjnym prezentacji okazała się oficjalna zapowiedź powrotu programu "Kocham Cię, Polsko!". Marzena Rogalska, kapitan jednej z drużyn, ogłosiła, że do programu powraca po latach przerwy, a nowym gospodarzem jednej z drużyn zostaje Filip Gurłacz. Wiadomość ta została przyjęta entuzjastycznie - niemal cała sala wybuchła głośnymi owacjami, wyrażając poparcie dla nowego prowadzącego.

Wśród powszechnych braw jeden szczegół nie umknął uwadze obecnych. Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz, którzy siedzieli razem, ostentacyjnie nie przyłączyli się do oklasków. Ich powściągliwość była widoczna i natychmiast wzbudziła poruszenie wśród publiczności oraz w kuluarach.

Komentarze po wydarzeniu - spekulacje i echa dawnych relacji

Brak entuzjazmu ze strony Kaczorowskiej i Rogacewicza stał się jednym z najczęściej komentowanych incydentów tego wieczoru. Sytuacja wywołała lawinę spekulacji, zwłaszcza biorąc pod uwagę przeszłość Agnieszki Kaczorowskiej i Filipa Gurłacza, którzy przed laty wspólnie występowali w programie „Taniec z Gwiazdami”. Media wówczas szeroko rozpisywały się o ich rzekomym romansie. Dziś, po tak otwartym zignorowaniu sukcesu Gurłacza, plotki odżyły na nowo.

Postawa Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza wobec Filipa Gurłacza została uznana przez wielu obecnych za szokującą. Wydarzenie jeszcze długo po zakończeniu prezentacji było szeroko komentowane zarówno przez publiczność, jak i ludzi branży. Zachowanie tej pary stało się gorącym tematem, podgrzewającym atmosferę wokół całej wiosennej ramówki TVP.

Zobacz także: Kaczorowska i Rogacewicz obrazili się na "Taniec z Gwiazdami"? Przed kamerą zwrócili się do produkcji

Agnieszka Kaczorowska, Marcin Rogacewicz
Artur Zawadzki/REPORTER EastNews
Filip Gurłacz
Pawel Wodzynski/East News
Reklama
Reklama
Reklama