Kacper Tomasiak zdobył medal! Sukces Polski na zimowych igrzyskach Olimpijskich
Polska wywalczyła pierwszy medal na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. W poniedziałek, 9 lutego Kacper Tomasiak zdobył srebro na skoczni normalnej w Predazzo. Pokonał go tylko Niemiec Philipp Raimund. Niestety Kamilowi Stochowi i Pawłowi Wąskowi nie poszło tak dobrze.

Poniedziałkowy wieczór kibice oglądający zimowe igrzyska olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 będą wspominali z wypiekami na twarzy. Kacper Tomasiak od początku zaciekle walczył o wyróżnienie. Po pierwszej serii niewiele dzieliło go od podium. W końcu jednak sięgnął po srebrny medal. Najmłodszy skoczek wszedł do kadry z hukiem i już zapisał się w historii.
Kacper Tomasiak zdobył srebro na zimowych igrzyskach olimpijskich
Przed poniedziałkowym turniejem kibice prawdopodobniej bardziej przyglądali się utytułowanemu Kamilowi Stochowi oraz Pawłowi Wąskowi. Niestety ci reprezentanci Biało-Czerwonych nie awansowali do serii finałowej. Marzenia spełnił za to 18-letni Kacper Tomasiak, który pokazał fantastyczną formę.
W niedzielę Tomasiak był drugi oraz piąty. Serię próbną zakończył również na piątym miejscu. Dało się zauważyć, że 18-latek przyleciał do Włoch świetnie przygotowany. I potwierdził to już w poniedziałkowy wieczór. Wytrzymał presję i skoczył na 107 metrów! Lepszy okazał się tylko Niemiec Philipp Raimund, który był imponujący już na treningach. Polak sukces zadedykował rodzinie, nie kryjąc emocji.
Może nie skakałem idealnie, ale bardzo dobrze. Jestem zmęczony już tym wszystkim, ale bardzo się cieszę. To najszczęśliwszy dzień w moim sportowym życiu, ale liczę, że w przyszłości zdarzą się lepsze chwilę. Trochę stresu się pojawiło, ale głównie na belce. Udało się później złapać ten luz
Drugi skok na pewno był super. To były jedne z najlepszych moich skoków w życiu. Dedykuję tem medal mojej rodzinie, która zawsze mnie wspierała
Kamil Stoch i Paweł Wąsek rozczarowali
Niestety Paweł Wąsik i Kamil Stoch nie zaprezentowali się najlepiej. Obaj polscy skoczkowie nie zakwalifikowali się do serii finałowej. Gdy spadli na 35. i 38 miejsce, mogli już tylko wspierać młodszego kolegę. Kciuki za 18-letniego Kacpra Tomasiaka trzymał też Piotr Żyła, który komentował sportową imprezę w Predazzo.
Polska ma już pierwsze srebro olimpijskie w skokach narciarskich i zarazem pierwszy medal na igrzyskach Mediolan-Cortina.
Zobacz także: Ta aukcja bije rekordy na WOŚP 2026. Donald Tusk walczy z Rafałem Brzoską

