Justyna Kowalczyk-Tekieli zaniepokoiła obserwatorów. Była mistrzyni olimpijska w biegach narciarskich opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać ją leżącą w szpitalnym łóżku, z wyraźnymi opatrunkami na lewej nodze w okolicy kolana. Sportsmenka nie zdradziła jednak dokładnie, co się wydarzyło i z jakiego powodu trafiła do placówki medycznej.
WIDEO…
Justyna Kowalczyk-Tekieli pokazała zdjęcie ze szpitalnego łóżka
Na fotografii uwagę zwracają przede wszystkim opatrunki na lewej nodze, w okolicy kolana. Kowalczyk-Tekieli nie zdecydowała się na dłuższy komentarz dotyczący swojego stanu zdrowia, a zdawkowy wpis szybko obiegł sieć. Zamiast szczegółów pojawił się jedynie krótki, powściągliwy opis, w którym mistrzyni uspokoiła fanów.
W relacji sportsmenka oznaczyła lekarkę specjalizującą się w ortopedii i traumatologii sportowej, co sugeruje, że problem mógł dotyczyć kolana lub innego urazu narządu ruchu. Sama zainteresowana nie potwierdziła jednak oficjalnie żadnej diagnozy ani rodzaju zabiegu.
Publikacja szybko zwróciła uwagę fanów. Kowalczyk-Tekieli przez lata była symbolem sportowej wytrzymałości i ogromnej aktywności fizycznej. Po zakończeniu zawodowej kariery nadal pozostaje aktywna. Regularnie trenuje, startuje w zawodach i wybiera się w góry. Tym razem pokazała jednak zupełnie inny obraz swojej codzienności.
Justyna Kowalczyk-Tekieli uspokoiła fanów po dziesięciu dniach
W opisie zdjęcia mistrzyni napisała krótko. Kowalczyk nie zdradziła, co się stało. Jak wynika z jej słów, w szpitalu spędziła około dziesięciu dni, a jej stan zaczął się poprawiać.
O minionych 10-ciu dniach. PS. Już jest całkiem dobrze - napisała Justyna Kowalczyk-Tekieli w mediach społecznościowych.
Pod wpisem szybko pojawiła się lawina komentarzy. Fani życzyli byłej biegaczce szybkiego powrotu do zdrowia i deklarowali pomoc.
Zdrowia! A jak coś potrzeba podrzucić do szpitala to bez problemu, tylko proszę o sygnał - napisała jedna z obserwatorek.
Znam ten ból. Zerwane więzadło, oczekiwanie na operację ponad rok (złe diagnozy), operacja, fizjoterapia, a teraz już uprawiam sport. Wracaj szybko do zdrowia - dodała kolejna.
Justyna Kowalczyk-Tekieli to jedna z najwybitniejszych polskich sportsmenek w historii. Zdobyła pięć medali olimpijskich, w tym dwa złote - w Vancouver w 2010 roku (30 km stylem klasycznym) i w Soczi w 2014 roku (10 km stylem klasycznym). Czterokrotnie sięgała po Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i jako pierwsza zawodniczka wygrała Tour de Ski cztery razy z rzędu.
Zobacz także:

















