Julia z "Love is blind: Polska" przerywa milczenie. Ujawnia całą prawdę
"Love is blind: Polska" wstrząsa widzami! Już wiadomo, że w programie doszło do pierwszej zdrady, niektóre relacje po powrocie do Polski i wspólnym zamieszkaniu przechodzą prawdziwe kryzysy, a nowy zwiastun jeszcze bardziej podkręca emocje. Teraz do tego wszystkiego głos zabrała Julia i ujawnia prawdę o "Love is blind: Polska".

W nowych odcinkach "Love is Blind: Polska" na Netflixie robi się naprawdę gorąco. To już etap po powrocie z Grecji, gdy narzeczeni wchodzą w zwykłą codzienność i zaczynają mieszkać razem, a emocje z eksperymentu zderzają się z realnym życiem. W samym środku tej burzy jest Krzysztof, jego narzeczeństwo z Maliką i temat, który wraca jak bumerang, czyli Kinga. Spotkanie, o którym początkowo mówi się jak o pojedynczym pocałunku, szybko okazuje się czymś dużo poważniejszym.
W zwiastunie emocje budzi też relacja Julii i Kamila, a szczególnie zachowanie jej mamy podczas ich pierwszej narzeczeńskiej wizyty w ich domu. Teraz Julia, po burzy wokół programu, zdecydowała się zabrać głos.
Pierwsza zdrada w "Love is blind: Polska" i emocje wokół zwiastuna
Narzeczeni w "Love is Blind: Polska" po powrocie z rajskich wakacji w Grecji musieli odnaleźć się w codzienności. Niestety u żadnej z par nie udało się przebrnąć przez ten etap bezkonfliktowo, a u Krzysztofa i Maliki wręcz zakończyło się zdradą. Zamiast docierać się w duecie, para coraz częściej rozmijała się w oczekiwaniach. Krzysztof w rozmowach z innymi nie ukrywał krytycznego podejścia do Maliki, a to dodatkowo budowało dystans i napięcie wokół narzeczeństwa.
W tym samym czasie wrócił temat Kingi. Krzysztof przyznał Kamilowi "Uno", że spotkał się z Kingą, mimo że formalnie wciąż był narzeczonym Maliki. Padła też informacja o pocałunku, a potem wyszło na jaw, że doszło do zdrady i para ostatecznie się rozstała.
Z kolei u pozostałych uczestników oczekiwania wobec siebie i wspólnego życia też mocno zaczynają się rozmijać, co szczególnie widać u Darii i Filipa oraz Julity i Jacka. A co z Julią i Kamilem? Choć oboje bardzo się starają, to widzowie reality show mają wątpliwości, czy im się uda.
Julia z "Love is blind: Polska" ujawnia całą prawdę o show
Julia nie mogła dłużej milczeć wokół kontrowersji, jakie wzbudza program i zabrała głos w mediach społecznościowych. Uczestniczka przyznała, że Kamil od razu był jej numerem jeden, a początkowo emocjonalnie reagowała, kiedy wysyłał też innej dziewczynie prezenty.
Dla mnie Kamil od początku był top of the top, ale od pierwszej randki, ja już gdzieś te motylki w brzuchu poczułam. (..) Ja myślałam, że dla Kamila też jestem tylko ja
Julia podkreśla też, że wcale nie obrażała się na Kamila, co czasem tak zostało pokazane w odcinkach:
Co do tańca, ja się nie obraziłam absolutnie, że Kamil nie chciał zatańczyć. Tylko my się wcześniej umawialiśmy przez cały dzień, że my sobie zatańczymy. Wybraliśmy sobie muzyczkę i tutaj po prostu nagle ja słyszę: nie, nie zatańczymy. Oczywiście Kamil miał prawo zmienić zdanie, ale ja też miałam prawo poczuć się taka: 'Ale o co tutaj chodzi?'. Byłam lekko skołowana.
I nieoczekiwanie uczestniczka stanęła też w obronie Maliki:
Poznałam tam super kobiety, ale chciałam się odnieść do jednej wyjątkowej Maliki. Chciałabym się odnieść do tego teraz, że gdzieś tam też ją dosięgnął hejt. Malika to jest super dziewczyna, miła, troskliwa, taka dobra duszyczka i chciałabym, żebyście dali sobie więcej czasu na poznanie jej.
Sądzicie, że Julia i Kamil będą razem?
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- Zaręczył się w "Love is Blind: Polska", ale nie pokazali go w show. Teraz przerwał milczenie ws. produkcji
- Polskie "Love is Blind" ledwo co się zaczęło, a widzowie już mają dość Damiana. Nie szczędzą krytyki

