Reklama

Widzowie "Love is Blind: Polska" na Netflixie dostali jak dotąd historię pięciu zaręczonych par, ale w ostatnich dniach w mediach społecznościowych zrobiło się gorąco: uczestnicy zaczęli mówić wprost, że w trakcie nagrań zaręczyn było więcej. Część relacji urwała się jeszcze zanim bohaterowie mogli pójść dalej, a inne po prostu nie zostały wybrane do kontynuowania eksperymentu poza kabinami. Radek przerwał milczenie.

Kontrowersje wokół "Love is Blind: Polska"

W dotychczas pokazanych odcinkach narracja kręci się wokół pięciu par, które produkcja przedstawiła jako te, które przeszły najważniejszy próg i poleciały na wspólny wyjazd: Marty i Damiana, Maliki i Krzysztofa, Julii i Kamila „Uno”, Julity i Jacka oraz Darii i Filipa. To ich relacje stały się osią sezonu, choć w eksperymencie uczestniczyło łącznie 30 osób.

I właśnie tu zaczyna się napięcie. Po premierze w sieci pojawiły się głosy, że format nie kończył się na tych pięciu oświadczynach. Uczestnicy sygnalizują, że kamery rejestrowały także inne zaręczyny, ale widz nie zobaczył ich w gotowych odcinkach. Wyszło na jaw, że wśród zaręczonych par znaleźli się również: Ewelina i Kamil, Julia, jednak nie wiadomo, kto został jej narzeczonym, a także Radek, którego wybranki również nie poznaliśmy.

Uczestnicy zaczęli zabierać głos i ujawniać kulisy produkcji, o których widzowie dotychczas nie mieli pojęcia.

Zaręczyny w "Love is Blind: Polska" zerwane po kilkunastu godzinach

Najbardziej konkretne kulisy ujawniła Ewelina Kubicka. Według jej relacji w trakcie programu przyjęła oświadczyny Kamila, ale zaręczyny zakończyły się bardzo szybko, bo po zaledwie 16 godzinach. Ta decyzja sprawiła, że ich wątek nie trafił do montażu i para nie poszła dalej w ramach show. W filmie na TikToku ujawniła:

Podczas tego eksperymentu zaręczyłam się z... Kamilem. Natomiast po 16 godzinach zerwaliśmy je i nie kontynuowaliśmy naszej znajomości. Dlatego właśnie nie mogliście zobaczyć naszej historii w programie

Ewelina podkreśliła jednak, że choć nie udało jej się znaleźć miłości w programie, miło wspomina przygodę z show.

Mimo że niestety nie wyszłam z tego programu z mężem, to bardzo miło wspominam ten czas i bardzo chętnie powtórzyłabym ten eksperyment ponownie. Cała produkcja bardzo nas dbała, zarówno podczas eksperymentu, jak i po jego zakończeniu, za co bardzo dziękuję

Julia z "Love is Blind: Polska" ujawnia, że zaręczyła się w programie

Swoją historię dopisała również Julia Dumańska. Poinformowała, że zaręczyła się w "Love is Blind: Polska", a jej relacja także nie została pokazana. Choć nie chciała zdradzić, komu powiedziała "tak", przyznała, że zachowała pierścionek na pamiątkę.

W końcu mogę to powiedzieć. Zaręczyłam się w ''Love is Blind''. Niestety nie mieliście okazji śledzić mojej historii na żywo i obserwować, jak zacieśniałam więzi. Dzisiaj pierścionek to już tylko piękna pamiątka, a ja, szanując wolę mojego już byłego narzeczonego, postawię w tym miejscu kropkę. Pierścionek zostaje ze mną w szkatułce, aby przypominać mi o tej drodze, jaką przeszłam

Radek z "Love is Blind: Polska" przerywa milczenie

Swojego "pięć minut" w show został pozbawiony również Radek, który wyjawił, że także zaręczył się w programie. W filmie opublikowanym na TikToku odniósł się do sprawy, wspominając o powodach, dla którego jego wątek mógł zostać tak ukrócony:

Mimo tego, że pokazali mnie dosłownie na 15 sekund w ''Love is Blind'', to nie oznacza, że się nie zaręczyłem, bo zaręczyłem się! Natomiast dalej w programie pokazują pary o największym potencjale... po prostu do wzięcia ślubu i tyle. Ja byłem zaręczony. Z kim? Na razie wolę tego nie mówić. Ciekawe, czy ktoś z was zgadnie. Z racji tego, że byłem tylko przez chwilę, ciekawe, czy kogoś do mnie dopasujecie. Na razie ze wszystkich dopasowań, które widziałem w Internecie przed publikacją ''Love is Blind'', żadna nie była trafiona

Zobacz także: Pierwsze spotkania podzieliły widzów "Love is Blind Polska". Ekspert ocenia mowę ciała

Polskie "Love is Blind" ledwo co się zaczęło, a widzowie już mają dość Damiana. Nie szczędzą krytyki

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...