Reklama

Co roku wiele gwiazd polskiego show-biznesu angażuje się we wsparcie WOŚP. Najbardziej interesujące pomysły dla zwycięzców aukcji osiągają kolosalne kwoty. Póki co największym zainteresowaniem cieszy się aukcja Julii Wieniawy, która wpadła na pomysł zorganizowania wspólnej "nocowanki" dla zwycięzcy i jego czterech znajomych. Do akcji WOŚP zaangażowała się również Anna Mucha, która zaskoczyła internautów intrygującym pomysłem. Czy uda jej się przebić aukcję Wieniawy?

Anna Mucha wspiera WOŚP. Zorganizowała ciekawą aukcję

Anna Mucha dołączyła do wsparcia WOŚP na pięć dni przed Wielkim Finałem. Jej aukcja okazała się niezwykle pomysłowa i już cieszy się dużym zainteresowaniem. Na co może liczyć zwycięzca licytacji Anny Muchy? Aktorka przygotowała prawdziwą ucztę dla zmysłów, ale nie tylko! Zwycięzca będzie mógł spędzić wyjątkowy czas z Muchą, piekąc razem ciasta i przygotowując desery - a to wszystko w profesjonalnej kuchni wynajętej przez aktorkę.

Intrygującym punktem jest również pobyt w pięciogwiazdkowym hotelu w Krakowie, do którego zwycięzca może zabrać jeszcze jedną osobę. Czy ten pomysł ma szansę przebić "nocowankę" Julii Wieniawy, której aktualna kwota aukcji wyniosła już 85 750 zł?

Dołączam! Ta Orkiestra to światowy fenomen! Z przyjemnością dołączam i w tym roku i oddaje to, co najcenniejsze - wspólne bycie razem! Do wylicytowania wspólne pieczenie i przygotowywanie deserów w profesjonalnej kuchni oraz pobyt w 5* hotelu na Rynku w Krakowie!
oznajmiła Anna Mucha na swoim Instagramie.

Aukcja WOŚP Julii Wieniawy wywołała w sieci poruszenie

Po wystawieniu aukcji wspólnego nocowania Julia Wieniawa sama była zaskoczona tak szybkim wzrostem kwoty. Jej licytacja wywołała w sieci prawdziwą burzę wśród internautów. Wszystko rozpoczęło się od komentarza zwracającego uwagę na bezpieczeństwo Julii podczas przebiegu takiej "nocowanki". Julia pospieszyła z wyjaśnieniem, że wydarzenie nie będzie miało miejsca w jej domu i będzie w pełni bezpieczne.

Niepokojąca była również ilość komentarzy zawierających liczne podteksty i szukających sensacji. Wreszcie Julia postanowiła postawić temu kres i odniosła się do całej sytuacji z aukcją na swoim InstaStories.

No nieźle, nie sądziłam, że moja aukcja dla WOŚP będzie tak super szła! Ale.. nie sądziłam też, że tyle osób nie umie czytać, ma bujną wyobraźnię i dopisuje do niej niestworzone fantazje
napisała Julia.
Wystarczy jednak sięgnąć do opisu aukcji, by zobaczyć, że jej charakter od początku był jasno określony, transparentny i oparty na wspólnym spędzeniu czasu w bezpiecznej formule. Sensacyjne interpretacje mówią więc więcej o wyobraźni komentujących niż o samej inicjatywie. To ma być pozytywne spotkanie i realne wsparcie dla WOŚP
dodała.

Zobacz także:

Aukcja Anny Muchy dla WOŚP
Aukcja Anny Muchy dla WOŚP
Reklama
Reklama
Reklama