Joanna Krupa wyjawiła wszystko o relacji z Dominikiem Tarczyńskim. Już tego nie ukrywa
Joanna Krupa po miesiącach przerwała milczenie w sprawie jej relacji z Dominikiem Tarczyńskim. Odkąd paparazzi przyłapali modelkę z politykiem w objęciach w jednej z warszawskich restauracji, spekulacje o ich związku nie milkły. Teraz gwiazda zdecydowała się wyjawiać całą prawdę. Już wiadomo, co tak naprawdę ich łączy.

Joanna Krupa aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe, chętnie publikując tam zarówno kadry ze swojej codzienności, jak i zabierając głos w ważnych tematach. Teraz w końcu zdecydowała się na szczere wyznanie i opowiedzenie o jej relacji z Dominikiem Tarczyńskim. Co łączy tę parę?
Joanna Krupa zdradziła wszystko o relacji z Dominikiem Tarczyńskim
Nagranie Joanny Krupy z Dominikiem Tarczyńskim z jednej z warszawskich restauracji błyskawicznie obiegło cały internet we wrześniu 2025 roku. Później zdjęcia paparazzi przedstawiające wspólnie spędzone w objęciach chwile tej dwójki tylko podsyciły medialne spekulacje o relacji modelki i polityka. Po kilku miesiącach gwiazda zdecydowała się na udostępnienie nagrania, w którym wprost odniosła się zarówno do relacji, jaka łączy ją z Tarczyńskim, a także do pamiętnych zdjęć ze wspólnej imprezy.
Nigdy nie miałam żadnych relacji romantycznych z Dominikiem Tarczyńskim. Wtedy, co paparazzi nas złapało na imprezie, byłam w grupie ludzi, tańczyliśmy, śmieliśmy się, piliśmy. Wiesz, jak grupa troszkę za dużo napije się, to jest miła do każdego
Modelka wyjaśniła, skąd według niej w okolicy pojawili się paparazzi i dlaczego udało im się uwiecznić ją z politykiem w przytuleniu, które rozgrzało media.
Paparazzi widocznie zobaczyli moje Instastory, przyjechali, zobaczyli zdjęcia, jak ja tam już zmęczona, gotowa do jechania do domu, z głową na jego ramieniu i nagle: 'Oh my God! Oh my God! Aśka jest z Tarczyńskim!'. Nie. Nie jestem, nie byłam. I nie ma takich planów
Joanna Krupa o kulisach relacji z Dominikiem Tarczyńskim
Joanna Krupa zdecydowała się też otwarcie opowiedzieć, że osobiście z Tarczyńskim miała widzieć się zaledwie trzy razy w życiu, a jej główną motywacją do spotkań była chęć wspólnego niesienia pomocy zwierzętom.
Dominik jest osobą, którą widziałam trzy razy w życiu. Szanuję każdego człowieka. Moją motywacją, żeby się z nim spotkać, być z nim jako znajoma, była właśnie ochrona zwierząt, walczenie o zwierzęta. (...) Bo ja nie mówię na temat polityki do mediach, do Was tak naprawdę. I czy ktoś jest po tej, czy po tej stronie? Dla mnie to jest najważniejsze, kto pomaga zwierzątkom, okej? Jak ja bym była z politykiem, tobym go wzięła za wiecie co u by pierwsza sprawa była: walka o zwierzęta, o prawa, żeby wszystko było super dla zwierząt
Gwiazda zakończyła filmik dosadną, niepozostawiającą złudzeń deklaracją o swoim obecnym statusie.
Potwierdzam, jestem 'single', nie ma nikogo w moim życiu. Dominik Tarczyński nie jest moim facetem
Zobacz także:
- Joanna Krupa zdradziła, jak spędzi walentynki. Nie będzie sama
- Spięcie w Sejmie o prawa zwierząt! Doda nie ukrywała emocji po słowach Joanny Krupy
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.