Reklama

Łukasz Januszczak "Janosik" z "Farmy" gościł w "Halo tu Polsat", gdzie opowiedział o swojej przygodzie w programie. Na kanapach programu śniadaniowego nie gościł sam. W dodatku poruszył temat miłości.

Janosik z "Farmy" w "Halo tu Polsat"

Nie gasną emocje po wczorajszym odcinku. Widzowie nie mogą uwierzyć, że Janosik musiał opuścić "Farmę". Dla wielu był mocnym kandydatem do finału, jak i do zwycięstwa w piątej edycji. Niestety uczestnicy odebrali mu tę szansę, eliminując go po nie wygranym przez niego pojedynku. Widzowie mają żal do uczestników, że postanowili pozbyć się Janosika, a zostawili w programie uczestniczkę, którą znają dopiero dwa dni. Szczególnie oberwało się Henrykowi oraz Agnieszce.

Niestety Janosik nie będzie już miał szansy na finał "Farmy". Tuż po odpadnięciu z programu gościł w "Halo tu Polsat, gdzie opowiedział o swojej telewizyjnej przygodzie:

Mnie pozostaną piękne wspomnienia i fajnie ludzie. Jednak ten kontakt z tymi ludźmi, gdzie nas połączyła taka natura, brak tej całej elektryczności, technologii, no coś nie do opisania. Tylko Ci, co byli w środku, potrafią to naprawdę poczuć.

Łukasz "Janosik" nie ukrywał, że w "Farmie" towarzyszyło mu sporo emocji. Podkreśla jednak, że starał się być sobą. Prowadzący zauważyli, że mocno dbał o porządek na gospodarstwie, co skomentował:

Na co dzień staram się być taki punktualny, czasem pedantyczny, żeby wszystko było sikalafą. Na ''Farmie'' widzieliście, co było i jak się skończyło.

Dodał również, dlaczego idealnie odnalazł się w trudnych warunkach panujących na "Farmie":

Ja od zawsze tę naturę kocham, często z kumplami jeździłem w góry, jakieś spanie na dziko, więc takie warunki, nawet jak były te stodoły to mi się bardzo podobało, nawet lepiej się spało w tych stodołach/szopach. Tam taki fajny klimacik, jak śpimy razem. Poczułem się jak na kolonii i temu zapomniałem, że jestem w programie. I dlatego takie własnie może większe zaangażowanie emocjonalne weszło.

Janosik wyznał, komu będzie kibicował na "Farmie"

Janosik przyznał, że dalej będzie śledził, co będzie działo się na "Farmie". Na jego mentalne wsparcie będzie mogła liczyć jego przyjaciółka, która niedawno miała okazję wejść do programu:

Farmę będę dalej oglądał i kibicował mojej Paulinie.

Na koniec jednak dodał:

Kibicujemy Młodym Wilkom i oczywiście mojej Paulince.

Janosik z "Farmy" w "Halo tu Polsat" nie był sam

Łukasz Januszczak "Janosik" z "Farmy" w "Halo tu Polsat" gościł wraz ze swoim przyjacielem Paulem Konopko. Znajomy Janosika na co dzień mieszka w Stanach, skąd również bacznie mógł śledzić poczynania Łukasza w show:

Fajnie było to jest pierwszy raz, kiedy mam kolegę w serialu czy programie. Jak słyszałem, że on będzie na ''Farmie'' to musiałem obejrzeć. Łukasz dobrze tam robił.

"Ja znam dużo Polaków w Ameryce, którzy oglądają polską telewizję i oglądają ''Farmę''" - dodał.

Janosik z "Farmy" opowiedział o kulisach znajomości z Paulem. Gdzie się poznali?

Na weselu. W Polsce, bo Paul ma rodzinę w Polsce i przyleciał na wesele ze swoim tatą i tak się poznaliśmy, potem ja byłem w Stanach to się odezwałem, wpadłem do nich (...) Spodobało mi się tam.

Janosik z "Farmy" szuka dziewczyny?

Prowadzący "Halo tu Polsat" poruszyli również kwestie miłosne. Wspomnieli, że zarówno u Janosika z "Farmy" jak i jego przyjaciela, serca są otwarte. Kiedy Janosik podzielił się najbliższymi planami na spędzanie czasu z przyjecielem:

Zakopane, zabieram go pierwszy raz do Zakopanego, wychodzimy stąd i lecimy na Zakopane.

Prowadzący pociągnęli: "Poszukać jakiejś góralki?":

No tak się rozglądamy nie, co tam dookoła jest. Tutaj Paul zdecydowanie dziewczyny z Polski szuka.

Zobacz także:

Łukasz Januszczak Janosik z "Farmy" i Paul Konopko w "Halo tu Polsat"
fot. Mieszko Piętka/AKPA
Łukasz Januszczak Janosik z "Farmy" i Paul Konopko w "Halo tu Polsat"
fot. Mieszko Piętka/AKPA
Łukasz Januszczak Janosik z "Farmy" i Paul Konopko w "Halo tu Polsat"
fot. Mieszko Piętka/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama