Janja Lesar wyjawia prawdę o Katarzynie Zillmann: „Od razu się zakochałam”
Janja Lesar o relacji z Katarzyną Zillmann mówi już całkiem otwarcie. W podcaście Moniki Richardson tancerka wyznała, że zakochała się „od razu”, a przy okazji odniosła się do etykietowania ich relacji i wróciła do rozstania po 22 latach związku z Krzysztofem Hulbojem.

Janja Lesar postawiła sprawę jasno: jej relacja z Katarzyną Zillmann nie jest już tematem domysłów, tylko otwartą rozmową o uczuciach i zmianie, na którą trzeba było się odważyć. W rozmowie w podcaście Moniki Richardson tancerka opowiedziała, jak szybko pojawiła się bliskość między nimi po wspólnym udziale w ostatniej edycji „Tańca z gwiazdami” i dlaczego najbardziej porusza ją nie to, co mówią ludzie, lecz emocje tych, których ta decyzja dotknęła najbliżej.
Janja Lesar o miłości do Katarzyny Zillmann
Znajomość Janji Lesar i Katarzyny Zillmann dojrzewała w rytmie treningów do "Tańca z Gwiazdami", a to, co początkowo wyglądało na wyjątkowe porozumienie w parze tanecznej, szybko przeniosło się poza program. Choć przez dłuższy czas wokół tej relacji krążyły jedynie spekulacje, tancerka w końcu potwierdziła, że są razem.
Janja Lesar w rozmowie z Moniką Richardson podkreśliła, że uczucie pojawiło się błyskawicznie i od początku dotyczyło przede wszystkim człowieka, którego poznała: pasji, determinacji i wrażliwości, które zobaczyła w Zillmann.
Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo (...), to jeszcze bardziej kocham tą całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem
Janja Lesar o komentarzach ws. jej związku z Zillmann
Z jej perspektywy „łatka” przypinana relacji nie była tym, co rani. Zaznaczyła natomiast, że trudniejsze okazało się dla niej poczucie odpowiedzialności za emocje bliskich, którzy musieli oswoić nową sytuację. Warto przypomnieć, że to ona zakończyła relację z Krzysztofem Hulbojem. Janja Lesar zakończyła związek, który trwał 22 lata.
Nigdy mnie nie bolało. Czemu by mnie bolało coś, co jest we mnie? Bolało mnie raczej to, że moje zmiany powodują ból innemu człowiekowi, który będzie musiał się teraz zmierzyć z inną rzeczywistością. Sobie inaczej poukładać dzień, rok, życie. A ja chcę dla tych ludzi tylko dobrze. I dalej tak uważam, że to jest dobre. Co, miałabym tam zostać i marzyć o czymś innym? To by było dopiero okropne
Janja Lesar mówiła również o sobie: o ostrożności i o tym, że przez lata częściej wybierała „powinność” niż ryzyko. Przyznała, że skłonność do stawiania komfortu innych na pierwszym miejscu była dla niej czymś naturalnym, ale w pewnym momencie zaczęła też działać dla siebie. Relacja z Zillmann miała ją popchnąć do tego, by choć raz sprawdzić, jak to jest iść za sercem, nawet jeśli na końcu nie ma gwarancji spokojnego scenariusza.
Zobacz także:
- Katarzyna Zillmann pozuje z Janją Lesar. Dzieli się swoim szczęściem
- Lesar i Hulboj rozstali się 5 miesięcy temu. Teraz tancerka wyjawia wprost: "zależy mi na Krzysztofie"
