Reklama

Tancerka miała niezwykle bliską relację ze swoimi rodziacami. Gdy tylko wspominała mamę lub tatę, nie była w stanie powstrzymać łez. Emocje brały górę także w studiu "Tańca z Gwiazdami", gdzie w jednym z odcinków zdobyła się na szczere wyznanie o ojcu. Jej słowa wzruszyły widzów przed telewizorami.

Mama Iwony Pavlović nie żyje

Iwona Pavlović przeżywa obecnie żałobę po śmierci ukochanej mamy. Zenobia Szymańska odeszła w wieku 92 lat, a smutną informację przekazał mediom brat jurorki "Tańca z Gwiazdami", Waldemar Szymański. Wiadomość o śmierci ukochanej mamy była ogromnym ciosem dla znanej tancerki, która wielokrotnie podkreślała, jak ważną rolę odgrywała dla niej rodzina.

11 stycznia Iwona Pavlović potwierdziła tragiczne wieści, publikując na Instagramie czarną planszę. Pod poruszającym wpisem natychmiast pojawiły się setki komentarzy. Fani, przyjaciele i osoby z branży zasypali jurorkę "Tańca z Gwiazdami" wyrazami współczucia i słowami otuchy w tym niezwykle trudnym dla niej czasie.

Iwona Pavlović o bliskiej relacji z ojcem

Iwona Pavlović była niezwykle związana zarówno z mamą, jak i ojcem. W jednym z odcinków "Tańca z Gwiazdami" z jej ust padły słowa, które poruszyły publiczność. Po występie Adrianny Borek wróciła pamięcią do swojego taty, z którym łączyła ją nie tylko wyjątkowa relacja, ale także wspólna pasja.

Ado, ile ja bym dała teraz, żeby zatańczyć z tatą, którego nie ma. Mój tata był tancerzem, więc tym bardziej
wyznała.

W rozmowie z jednym portali tłumaczyła z kolei, dlaczego zdobyła się na tak osobiste wyznanie.

Przypomniałam sobie o moim tacie, którego nie ma z nami osiemnaście lat. (…) Miałam z nim bardzo dobrą relację, więc zawsze za nim tęsknię. Na co dzień nie rozmawiamy o tym, ale w takich momentach, jak ten program, to się tak przypomni od razu. Przy okazji mój tata był tancerzem tańca ludowego, więc na parkiecie był świetny. Tańczył całym sobą i fajnie byłoby z nim zatańczyć. Na szczęście tańczyłam z nim bardzo dużo
mówiła w rozmowie z ShowNewsem.

Iwona Pavlović wracała do historii swojego ojca z ogromnym wzruszeniem. Gdy założył rodzinę, zdecydował się zrezygnować z realizacji tanecznych marzeń, odkładając własne pasje na dalszy plan.

Ludzie, którzy zakładają rodziny i mają dzieci, w tym pierwszym etapie jest najważniejsze dziecko, ale z kolei jest jeszcze taka nadzieja, że potem przychodzi moment, że dzieci wyfruwają z gniazda i wtedy bardzo często wracamy do swych marzeń niespełnionych z wcześniejszych lat. To jest taka kolej rzeczy
dodała Pavlović.

Kilka miesięcy temu Iwona Pawvlović opublikowała zdjęcie swojego ojca.

Zobacz także: Pavlović zabrała głos w sprawie Kaczorowskiej i Rogacewicza. Nie gryzła się w język

Reklama
Reklama
Reklama