Henryk odpadnie z "Farmy"? Uczestnicy mówią wprost: "każdemu gra na nerwach"
Po odpadnięciu Janosika układ sił na "Farmie" drastycznie się zmienił. Chwiejność sojuszy wyszła na jaw, co dobrze podsumowała Agnieszka w słowach: "Farma zdecydowanie jest przewrotna". Czy jej słowa zwiastują pasmo nieprzewidywalnych zdarzeń wśród farmerów? Jedno jest pewne - Henryk już dłużej nie może czuć się bezpiecznie.

Kolejny odcinek "Farmy" pokazał, że konflikty między uczestnikami mogą realnie wpłynąć na prowadzenie gospodarstwa i wykonanie zadania tygodnia. Jak tym razem poradzili sobie uczestnicy i jak przedstawiają się obecnie sojusze? Wyszło na jaw, komu można ufać, a kto zgrywa naiwnego.
Henryk pod ostrzałem farmerów. "Każdemu gra na nerwach"
Kolejny dzień na "Farmie" rozpoczął się od słów Dominiki, która choć zestresowana funkcją Farmerki Tygodnia, przyznała, że większość uczestników programu zmówiło się przeciwko Henrykowi.
Mamy wszyscy jeden cel. Rozdzielić Wikingów
Bardzo szybko nieprzyjemną atmosferę i nerwy wprowadził Aksel, który nie potrafił wykrzesać ognia pod kuchnię, co mogło uniemożliwić realizację zadania, czyli robienia serów. Choć ostatecznie młody farmer uporał się z problemem, nie zabrakło też kąśliwych komentarzy o jego umiejętnościach ze strony Wikingów.
Równolegle Henryk zaczął narzekać, że kolejny raz przydzielono mu robienie serów, kiedy przykładowo Aksel jeszcze nigdy nie parał się tym zadaniem. Jego sarkastyczny ton szybko został zweryfikowany przez Paulinę, która powiedziała mu wprost.
Po co takie przekomarzanie? Nie będę ryzykować, czy Aksel dobrze zna przepis, jeśli wy dobrze znacie
Szybko potwierdziło się, że Paulina nie jest jedyną osobą, której Henryk działa na nerwy.
Cała grupa będzie polowała na Henryka, póki nie wróci do domu
Henio, pakuj swój tobołek i idź do domu
Każdy ma po dziurki w nosie Henryka, bo każdemu gra na nerwach
Heniek powinien jechać do domu i to ekspresem
Większość grupy szybko zmęczyła się cięciem kukurydzy, dlatego Paulina postanowiła zapytać o pomoc Henryka. Odmowa Henryk została uznana za sabotaż, co podzieliło fanów "Farmy". Później jednak to Karolina podeszła do Henryka i mimo ostrej wymiany zdań skłoniła go do pomocy i zamiany na miejsca z Dominiką, która przystąpiła do zajmowania się serami.
W pewnym momencie okazało się, że by ukończyć zadanie, konieczne będzie pojechanie po dodatkową kukurydzę. Cztery osoby na czele z Akselem pojechały na pole, gdzie czekał na nich Szymon. Choć początkowo zestresowało to farmerów, szybko okazało się, że ten skomplementował ich pracę i pozwolił na ścięcie kolejnego rządku kukurydzy, co wystarczy im nie tylko do zadania, lecz także dla zwierząt.
Jak dla mnie wykonaliście tę robotę świetnie
Przez chwilę w obu grupach zapanowała miła atmosfera, a na twarzach farmerów pojawiły się uśmiechy. Kiedy tylko kukurydza została dowieziona na farmę, od razu zaczęły się kąśliwe komentarze Wojciecha, które wprowadziły napięcie wśród wszystkich.
Szymon i Beata ocenili zadanie tygodnia na "Farmie"
Szymon i Beata przyszli na farmę i zadzwonili dzwonkiem, by sprawdzić, jak farmerzy wykonali zadania. Worki z poszatkowaną i ubitą kukurydzą zostały oceniony pozytywnie. Niepokój w Paulinie wywołała jednak reakcja Beaty na masło - już po zapachy stwierdziła, że jest ono zjełczałe. Na szczęście jedynie górne warstwa uległa zepsuciu, a w głębi słoika wyrób okazał się pyszny, podobnie jak przygotowane przez farmerów sery.
Z wielką radością ogłaszamy, ze zaliczamy wam zadanie. Brawo
W nagrodę za dobrze wykonane zadanie uczestnicy dostali jedzenie, wędliny, warzywa, pieczywo i dodatkowe 10 tysięcy złotych, co oznacza, że w sumie zgromadzili już 160 tysięcy złotych.
Po posiłku Paulina zwołała zebranie, by przekazać wieści o nowym podziale obowiązków.
Na krowach będzie Ola, Agnieszka, Aksel. Henio i Wojtek - raz jeden będzie miał krowę, raz kozę. Ten, który będzie miał kozę, będzie miał tez naczynia
Henryk natychmiastowo się zbuntował, podobnie jak Wojtek, który nie uznał autorytetu Pauliny jako Farmerki Tygodnia.
Co z tego, że jesteś farmerem?
Ostatecznie zaproponowane przez Paulinę zmiany nie zostały zastosowane, a role na farmie niezmienione.
Prowadzące przybyły na "Farmę". Henryk nominowany
Przyszły prowadzące, Ilona i Milena. Czas na nominację na "Farmie":
Zbliżamy się do najtrudniejszego momentu tygodnia. W piątek odbędzie się pojedynek inny niż wszystkie dotąd. Do tego pojedynku staniecie w parach. Jedna para wygra bezpieczeństwo, druga zostanie poddana pod głosowaniu. (...) Paulino, czyń swoją powinność, wskaż pierwszą osobę do piątkowego pojedynku
Paulina mianowała Henryka, by sprawdzić, czy w pojedynku będzie tak samo "oporną" osobą, jak na "Farmie". Na taki zarzut Henryk szybko zareagował:
Znam swoje zdanie i swoją wartość. Nikt nie będzie mnie zmuszać do pracy, którą już robiłem.
Mimo że zarówno prowadzące, jak i sama Paulina powiedziały na głos, że powodem jego nominacji było nieszanowanie autorytetu i decyzji Farmerki Tygodnia, Henryk się z tym nie zgodził, upatrując się w tej decyzji wpływu Aksela.
Nie dlatego. Oto jest przyczyna. (...) To Aksel ją do wszystkiego przekonał.
Henryk jutro na dźwięk dzwonka wybierze kolejną osobę do pojedynku, rywala, który będzie w drużynie przeciwnej. Ta osoba wybierze dla siebie rywala, czyli osobę do duetu Henryka i odwrotnie - tak by stworzyć dwie konkurujące ze sobą pary uczestników.
Reszta wciąż chce ukrywać zmowę przeciwko Henrykowi i Wojtkowi, by ci o niczym się nie zorientowali. Rolę podwójnego agenta po raz kolejny odgrywa zatem Agnieszka, która wyznała, że jest jej żal Wojtka w całej tej syytuacji.
Nie sądziłam, że drugi raz w tym programie będę musiała grać tajnego agenta. (...) Serce mi pęka, jak patrzę na Wojtusia. (...) Gdyby się dało go odłączyć od Henryka, tobym mu powiedziała wszystko.
Po tym, jak Wikingowie zdradzili Karolinę, ona również pozostaje względem Henryka i Wojtka bezwzględna, ukrywając, że z całą resztą uczestników planuje pozbyć się Henryka z programu.
Rewelacja, jednak jest naiwny. (...) Oni nic nie przeczuwają. Nic
Jak myślicie, jakie pary staną w pojedynku o bezpieczeństwo na "Farmie"?
Zobacz także:
- Prowadzące "Farmy" przekazały wieści ws. produkcji. Stało się
- Agnieszka z "Farmy" podgrzała atmosferę tuż przed finałem show. Fani od razu zareagowali
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.