Gwiazda tenisa wreszcie powiedziała "tak". Pokazała nagranie zaręczyn
Aryna Sabalenka, liderka rankingu WTA, przyjęła oświadczyny Georgiosa Frangulisa 3 marca, tuż przed turniejem Indian Wells. Gwiazda tenisa była zaskoczona gestem partnera i pokazała nagranie z tego przełomowego momentu. Jej wybranek to starszy o 10 lat biznesmen, który niedawno zakończył swoje małżeństwo.

Związek Aryny Sabalenki i Georgiosa Frangulisa trwa już ponad dwa lata. Informacje o ich relacji zaczęły krążyć w mediach od kwietnia 2024 r., gdy tenisistka coraz częściej pokazywała się publicznie u boku grecko-brazylijskiego biznesmena. Para początkowo nie potwierdzała oficjalnie związku, jednak z czasem oboje zaczęli otwarcie wyznawać sobie miłość. Zakochani poznali się przy okazji podpisywania przez Sabalenkę kontraktu z marką OakBerry, której właścicielem jest Frangulis. W wywiadzie dla "Cosmopolitan" tenisistka przyznała, że rozmowa z Frangulisem od razu była wyjątkowa, a ich pierwsze spotkanie zakończyło się wspólną kolacją. Frangulis jest od Sabalenki starszy o 10 lat i jest postacią znaną w biznesie. Jego firma posiada ponad 900 punktów gastronomicznych w kilkudziesięciu krajach i dynamicznie się rozwija.
Aryna Sabalenka zaręczyła się
Tuż przed startem prestiżowego turnieju Indian Wells doszło do wydarzenia, które wywołało prawdziwe poruszenie w świecie sportu. Aryna Sabalenka, liderka światowego rankingu WTA, przyjęła oświadczyny swojego partnera, Georgiosa Frangulisa. Do zaręczyn doszło 3 marca, a tenisistka podzieliła się z fanami nagraniem tej wzruszającej chwili na swoim Instagramie, opatrując je krótkim, wymownym komentarzem.
Ty, ja, wieczność
Sabalenka była całkowicie zaskoczona gestem ukochanego. Na opublikowanym filmie widać, jak nie dowierza w to, co się dzieje. Ukochany klęka przed nią z pierścionkiem z pokaźnym diamentem, a tenisistka - pełna emocji - mówi "tak". W relacji przyznała, że nie spodziewała się oświadczyn tego wieczoru. Pojawiła się na spotkaniu w zwykłych jeansach i białej koszulce, żałując później, że nie została uprzedzona przez przyjaciółkę o planach Frangulisa. Tenisistka cieszyła się jednak chwilą, podkreślając, że to dla niej wyjątkowy moment.
Oczywiście nie wiedziałam, że to dziś się wydarzy
Warto podkreślić, że Aryna Sabalenka już wcześniej żartowała z tematu zaręczyn podczas oficjalnych wydarzeń. W wywiadach sugerowała partnerowi, że oczekuje na ten wyjątkowy moment, niejednokrotnie zwracając się do niego przed kamerami z lekkim przymrużeniem oka, aby "dorzucić trochę presji".
Dziękuję mojemu chłopakowi... Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła nazywać cię inaczej. Dorzućmy trochę dodatkowej presji
Warto przypomnieć, że niedawno głośno było również o polskiej sportsmence po tym, jak olimpijka pochwaliła się zdjęciem ze swoją ukochaną.
Aryna Sabalenka jest zaręczona. Jej partner niedawno rozwiódł się z żoną
Aryna Sabalenka wspominała o planach zaręczyn już mówiła zawodniczka po meczu. Warto przypomnieć, że podczas imprezy sportowej jedna z par zaręczyła się na trybunach, co wywołało wielkie emocje. Tenisistka nie mogła nie wykorzystać okazji i znacząco spojrzała na swojego partnera, żartobliwie zaznaczając, że nie powinien czuć żadnej presji. Dziś już nie musi mu tego powtarzać.
Zaręczyny Aryny Sabalenki i Georgiosa Frangulisa mają także inne tło - Frangulis niedawno zakończył swoje poprzednie małżeństwo. W czerwcu 2024 r. jego była żona Beh Armentano przyznała, że jest w trakcie rozwodu. Obecnie biznesmen i tenisistka otwarcie dzielą się swoim szczęściem, choć początkowo ich związek wywoływał kontrowersje.
Zobacz także:
- Kontrowersyjna „Miss igrzysk” zrobiła ten gest tuż po wyścigu. Niebywałe, co ją teraz czeka
- Urodziła się w Moskwie, reprezentuje Polskę na igrzyskach. Niedopuszczalne, jak ją potraktowali
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
