Reklama

Na "Farmie" rozpoczął się już czwarty tydzień i teraz uczestnicy poznają rządy Aksela, jako farmera tygodnia. Początkowo zapowiadał twardą rękę, ale szybko stwierdził, że nie zamierza "dolewać benzyny do ognia" i zdecydował się pogodzić z Lamią, która nie ukrywała zaskoczenia. Kolejny dzień uczestnikom upłynął pod znakiem nowych zadań i nieoczekiwanego listu, który wiele namieszał. Kto ze stodoły został nowinowany do kolejnego pojedynku?

Wielkie pojednanie na "Farmie"

W kolejnym odcinku "Farmy" Aksel jako nowy Farmer Tygodnia otrzymał od Beaty i Szymona zadanie, którego stawką tradycyjnie już będzie jedzenie dla Domu i Stodoły. Uda mu się je przekazać pozostałym? Ilość szczegółów nie będzie łatwa do zapamiętania i choć część uczestników potraktuje to z dystansem, to niektórzy nie będą kryli oburzenia. Co ciekawe, Aksel pomylił imię Beaty i mówił do niej Pani Basiu, co wywołało nie tylko jej śmiech, ale i Szymona. Za zadanie tygodnia tym razem odpowiadają mieszkańcy domu. Karolina z Henrykiem wybrali się do lasu, aby naciąć drzewa i nie obyło się bez dwuznacznych komentarzy.

Weź jakoś dodaj mi sił
- zaskoczył Karolinę Henryk.

Karolina z kolei chciałby, aby Henryk znalazł się w jej sojuszu i podczas wspólnej wyprawy do lasu poruszyli ten temat. Z kolei Agnieszka chciałaby przejść do sojuszu chłopaków i podczas rozmowy z Wojtkiem oboje przyznali, że chcieliby być razem w sojuszu i przed nimi trudna decyzja. Ostatecznie Agnieszka wymyśliła, aby grać na dwa fronty.

Kolejna nominacja do pojedynku na "Farmie"

Na "Farmie" nieoczekiwanie doszło do kolejnych nominacji i do pojedynku będzie musiała stanąć osoba ze stodoły. Aksel otrzymał zadanie dla siebie i musiał zerwać jabłko, a następnie przekazać je osobie ze stodoły, która zostanie nominowana i zdecydował, że będzie to Lamia. Ten wybór znów wprowadził nerwową atmosferę:

Przemyślałem to dobrze
- wyznał Aksel.
Mamy sojusz z chłopakami i to jest dla mnie najważniejsza rzecz. (...) Mam nadzieję, że w tym tygodniu już pójdzie sobie do domu
- dodał Aksel.
Nie było to dla mnie żadnym zaskoczeniem. Oczywiście, że nie podoba mi się jego zachowanie. Jest dwulicowym, fałszywym człowiekiem
- wyznała Lamia.

Tymczasem na "Farmie" tworzy się nowy, zaskakujący sojusz. Henryk i Wojtek naprawdę namieszają:

Jestem bliżej sojuszu dziewczyn, tam się na razie kamuflujemy, a potem założymy coś własnego
- wyznał Henryk, a wtórował mu Wojtek.

Sądzicie, że Lamia w końcu opuści "Farmę"?

Zobacz także:

Aksel "Farma"
mat. prasowe "Farma"
Reklama
Reklama
Reklama