ONS
Niedawno Ewa Farna skończyła18 lat i dorosły świat stanął przed nią otworem. Jak się okazuje, chyba za szybko... Jak informuje czeski serwis idnes.cz, piosenkarka, która niedawno odebrała prawo jazdy i zdała maturę, miała wypadek samochodowy. Według portalu do wypadku doszło dzisiaj kilka minut po 6 rano.

Ewa wracała z imprezy, podczas której świętowała ostatnie wydarzenia i z przemęczenia, prawdopodobnie, zasnęła za kółkiem. Według policji, 18-latka prowadziła auto pod wpływem alkoholu. Miała we krwi jeden promil! Sama gwiazda w oświadczeniu jakie zamieściła na Facebooku, zapewnia, że wypadek spowodowany był spowodowany spadkiem formy:

Powodem wypadku było niezmierne zmęczenie spowodowane nieprzespanymi nocami przed egzaminem maturalnym, który wczoraj zdawałam. Zasnęłam za kierownica i zjechałam z drogi. Samochód jest w okropnym stanie, ale na całe szczęście nikomu nic poważnego się nie stało - pisze gwiazda na Facebooku

Mimo tego, że jak zapewnia Ewa "nic poważnego się nie stało", okazuje się, że musiała trafić do szpitala. Dalej w oświadczeniu czytamy:

- Obecnie przebywam w szpitalu, mam wstrząs mózgu i parę powierzchownych ran. Dziękuję Bogu za to, że ...czuwał nade mną, rodzinie i przyjaciołom za wsparcie oraz fanom za miłe słowa otuchy oraz gratulacje zdanej matury. Było to wstrząsające przeżycie i oby nikt czegoś podobnego nigdy nie doświadczył. Człowiek przypomina sobie i uświadamia, co tak naprawdę jest ważne w życiu. Jeszcze raz dziękuje Bogu, że żyje!

Informacje o prowadzeniu pod wpływem alkoholu potwierdza czeska policja. Menadżerka piosenkarki z kolei utrzymuje, że to jednak zmęczenie było głównym powodem wypadku. Tak czy inaczej, wsiadanie za kółko w stanie upojenia, badź przemęczenia, nie jest mądrym krokiem.

Jak na razie dla Ewy skończyło się to odebraniem prawa jazdy i skasowanym autem. Czy będzie odpowiadać za jazdę po pijanemu? Co dalej z jej karierą i kontraktami reklamowymi? Czas pokaże, a póki co życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Więcej na temat Ewa Farna