Reklama

Reality show "Farma" to jeden z najbardziej emocjonujących programów Polsatu. Wielu widzów ma już swoich ulubieńców wśród uczestników, którym mocno kibicuje. "Farmerką Tygodnia" została mianowana Karolina, która do przywódczej roli podeszła bardzo emocjonalnie. Nikt nie spodziewał się, że nagle powie to na wizji w stronę Ewy. Ten fragment wywołał w sieci ogromne poruszenie

Karolinie z "Farmy" nagle puściły nerwy. Mocne starcie z Ewą

Po tym, jak Agnieszka niespodziewanie straciła immunitet , nowo wybranym "Farmerem Tygodnia" została Karolina. Jak szybko się okazało, podeszła do nowej roli bardzo poważnie, zaczynając od gruntownych zmian w zachowaniu pozostałych uczestników.

Na jej celowniku znalazła się Ewa, która jej zdaniem nie przykłada się do swoich obowiązków na farmie i która zapowiedziała, że nie zamierza współpracować z Karoliną. Pomiędzy uczestniczkami doszło do ostrej wymiany zdań.

Nie wytrzymam z nią jako Farmerem Tygodnia, no way
- mówiła Ewa.

Choć każda z nich chce postawić na swoim, Karolinie szczególnie zależy na tym, by jak najdłużej utrzymać tytuł "Farmera Tygodnia".

Halo, ja chciałam coś powiedzieć. Teraz ja jestem farmerem i czy będę jeden dzień czy pół czy ile. Jak coś robisz masz to kończyć. A nie chodzić i pie*rzyć kocapoły wszędzie. Bierz się za robotę
zwróciła się wprost do Ewy.

Ewa w emocjach odpowiedziała, że jest gotowa się spakować i z pewnością nie pozwoli, by ktoś nią rządził. W mocnych słowach zwróciła się do Karoliny, nie kryjąc swojego oburzenia.

Karolina, ja pakuje worek, ja dziękuję ci bardzo. Możesz sobie pozarządzać sobą, swoją osobą, ale nie mną
odpowiedziała bez ogródek.

Fani komentują spięcie Karoliny i Ewy. W sieci zawrzało

Pod opublikowanym fragmentem ostrej wymiany zdań między Karoliną a Ewą pojawiła się prawdziwa fala komentarzy. Internauci byli mocno podzieleni po ich starciu. Jedni podkreślali, że Ewa faktycznie przykłada się do powierzonej pracy, podczas gdy inni wprost zarzucali jej, że powinna nad sobą popracować. Starcie rozgrzało sieć do czerwoności.

Każdy pisze „ weź się Ewa do roboty” ale czy widzieliście choć jedną scenę w której Ewa się opala albo dłubie w nosie? Bo ja chyba oglądam inną farmę
Ewa wcale nie chciała odejść specjalnie zrobiła takie show. Karolina ma rację z Ewka krótko.
dobrze, krótko z Ewą
czytamy w komentarzach.

A co wy sądzicie o zaistniałej sytuacji?

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama