Meghan Markle i książę Harry pokazali syna w pałacu
East News

Meghan Markle i książę Harry pokazali swojego synka i zdradzili jego imię. Nie da się ukryć, że wystąpienie książecej pary wzbudziło ogromne emocje. Od tego momentu wszyscy komentują wybór imienia dla chłopca, zastanawiają się nad jego znaczeniem, a także pochodzeniem.

Gdy wszyscy interesują się małym Archiem, jedna osoba przyjrzała się Meghan Markle i księciu Harry'emu. Wnioski są zaskakujące!

Co oznacza mowa ciała Meghan Markle?

Judi James, ekspertka od mowy ciała, która często ocenia zachowanie członków brytyjskiej rodziny królewskiej, zwróciła uwagę na mowę ciała Meghan i Harry'ego, podczas gdy prezentowali światu swojego syna. Okazuje się, że Meghan była bardzo zestresowana! 

Księżna często poprawiała włosy i zaciskała dłoń w pięść. To znak, że nie czuła się pewnie w nowej sytuacji i bała się, jak wypadnie przed fotografami - powiedziała James w rozmowie z "Daily Mirror".

Ekspertka zauważyła też, że mimo stresu, Meghan okazywała mnóstwo czułości zarówno synkowi, jak i mężowi. Widać, że jest bardzo zakochana, co zresztą potwierdziła swoją wypowiedzią - mówiła, że ma "najlepszych chłopców na świecie". 

Często dotykała i głaskała główkę dziecka. Nie szczędziła też czułości w kierunku Harry'ego - powiedziała ekspertka.

Zwróciliście uwagę na gesty Meghan? 

Meghan Markle i książę Harry pokazali światu swojego synka Archiego

Meghan Markle i książę Harry pokazali syna
East News

Meghan Markle była bardzo zestresowana 

Meghan Markle i książę Harry pokazali syna
East News

 

Więcej na temat Książę Harry Meghan Markle