Edyta Pazura była przerażona poznaniem córki Cezarego. "Przecież ja ucieknę"
Edyta Pazura wróciła wspomnieniami do swojego pierwszego spotkania z córką Cezarego Pazury, która jest od niej tylko rok młodsza. Żona aktora przyznaje, że była przekonana, że Anastazja nie zaakceptuje jej obecności w życiu ojca. Dziś ich relacja zaskakuje wszystkich.

Edyta Pazura w najnowszym podcaście Małgorzaty Ohme ujawniła, jak ogromny strach towarzyszył jej przed pierwszym spotkaniem z córką Cezarego Pazury. Cezary Pazura, znany polski aktor, był już ojcem nastoletniej córki, Anastazji, zanim poznał Edytę. Różnica wieku między kobietami to zaledwie rok.
Edyta Pazura o pierwszym spotkaniu z córką Cezarego Pazury
Edyta i Cezary Pazurowie poznali się w 2007 roku, kiedy Edyta była świeżo po maturze, a Cezary miał już status znanego aktora oraz doświadczenie w byciu ojcem. Ich związek wywołał kontrowersje ze względu na różnicę wieku oraz zaskakująco niewielki dystans wiekowy pomiędzy Edytą a Anastazją. Edyta Pazura wystąpiła w podcaście Małgorzaty Ohme, gdzie zdobyła się na szczere wyznanie o pierwszym spotkaniu z pasierbicą Anastazją. Jak się okazuje strach Edyty był ogromny. Była przekonana, że to właśnie córka Cezarego Pazury będzie osobą, która najbardziej sprzeciwi się jej obecności w życiu ojca. Uważała, że nowa kobieta w życiu taty, szczególnie tak niewiele starsza, musi wzbudzać w nastolatce bunt i niechęć.
Ja się bałam, bo jak Czarek powiedział, że ma córkę, która jest nastolatką, ode mnie jest rok młodsza, pomyślałam: 'O matko, ale będą jaja jak berety'. No przecież ja ucieknę od razu. Byłam święcie przekonana, że z jej strony będą największe problemy. No weszła kolejna kobieta, jednak tatę miała przez jakiś czas tylko dla siebie, bo mieszkali we dwoje
Tak naprawdę wyglądały początki relacji Edyty Pazury z córką Cezarego Pazury
Obawy te, jak się okazało, były całkowicie bezpodstawne. Ku zaskoczeniu Edyty, Anastazja niemal natychmiast zaakceptowała ją jako nową partnerkę ojca.
Podejrzewam, że jej było trudno, ale ona nie dawała po sobie tego poznać. Z jej strony miałam najmniej problemów. Ona mi taki dała komfort w tej miłości, w byciu razem z Czarkiem, że nie mogę złego słowa o niej powiedzieć. A bałam się bardzo. Myślałam: 'O matko, to będzie armagedon'. Ale nie było tak
Tym samym, Edyta Pazura już na początku relacji mogła poczuć się pewnie w nowej rodzinie.
Jaką mamą jest Edyta Pazura?
Po latach Edyta Pazura mówi wprost - nie jest typową macochą, ale nie czuje się też wyłącznie przyjaciółką dla córki męża. Z jednej strony ich relacja jest przyjacielska, ale z drugiej Edyta traktuje Anastazję jak własne dziecko, martwiąc się o nią w trudnych chwilach.
Nie mogę być jej macochą, bo ona miała macochę - to po pierwsze. Po drugie nie chciałabym być jej macochą - zaznaczyła. - Z jednej strony (relacje - przyp. red.) są kumpelskie i takie przyjacielskie, a z drugiej strony - np. jak ona poszła na zabieg, jak miała chore zatoki, to ja się martwiłam, jak o dzieciaka swojego - dodała Pazura. - Widzę, jak Czarek się o nią martwi i to gdzieś przechodzi na mnie. Mam takie wyobrażenie tego, że ona jest w tej czwórce, że ona jest w tej puli dzieci
Dzisiaj stosunki Edyty i Anastazji Pazurów wciąż są bardzo rodzinne. Co więcej, Anastazja ma świetne relacje ze swoim rodzeństwem, zwłaszcza z 17-letnią Amelią, z którą dzieli pasje i często utrzymuje kontakt. Rodzina stara się pielęgnować więzi i budować atmosferę pełnego domu, do którego każdy może wracać i w którym każdy czuje się bezpiecznie.
Zobacz również:
- Edyta Pazura zaskakuje metamorfozą na gali. Ta kreacja zdradziła wszystko!
- Cezary Pazura świętuje razem z żoną. Ogłosił też radosne wieści
