Dagmara Kaźmierska ostro odpowiada na krytykę Edzi. "Puknij ty się Edzia w głowę, naprawdę"
Kiedyś najlepsze przyjaciółki, dzisiaj rywalki? Dagmara Kaźmierska miażdży Edzię. Będzie wojna?
Krytyczne słowa byłej przyjaciółki "Królowej życia", Edyty Nowak-Nawary, zwanej Edzią, najwyraźniej już zdążyły dotrzeć do samej zainteresowanej, Dagmary Kaźmierskiej, ponieważ ta nie wytrzymała i ostro odpowiedziała. Czy to początek medialnej wojny? Koniecznie poznajcie szczegóły!
Dagmara Kaźmierska zwróciła się do Edzi
Nie da się ukryć, że Dagmara Kaźmierska jest na medialnym świeczniku. Wszystko przez to, że "Królowa życia" w swojej telewizyjnej karierze od pewnego czasu pędzi jak szalona. Kiedy stacja TTV zrezygnowała z kontynuowania hitowego show, gwiazda znalazła inne opcje rozwoju, dzięki czemu co tydzień możemy oglądać ją w stacji Polsat, gdzie Dagmara Kaźmierska próbuje swoich sił w "Tańcu z Gwiazdami". Z jakim skutkiem? Nie da się ukryć, że ta dostaje najniższe noty od jurorów, mimo to, zawsze jest ratowana przez publiczność, która wręcz uwielbia "Królową życia". Jak się okazuje, nie wszystkim się to podoba.
Ostatnio, po szóstym odcinku show widzowie zwrócili się nawet do Conana, aby ten przekonał mamę do rezygnacji z dalszej gry. Wówczas niespodziewanie głos zabrała także dawna przyjaciółka gwiazdy, Edzia, która skrytykowała występy Dagmary Kaźmierskiej w "Tańcu z Gwiazdami". Wówczas ta nie gryzła się w język i wprost stwierdziła, że jej zdaniem Dagmara nie potrafi tańczyć i że ostateczny werdykt nie jest sprawiedliwy. Teraz Kaźmierska zareagowała. W rozmowie z Pomponikiem odniosła się do całej sytuacji:
Niektórzy ludzie powinni milczeć, niektórzy mówić, jeżeli mają coś konkretnego do powiedzenia. Oczywiście, że Edzia mogła sobie darować, ale nie mnie to oceniać, dlaczego zrobiła jak zrobiła
Na tym jednak się nie skończyło:
Każdy wie, że ten program jest oparty na głosach widzów i ocenie jury. Ale bardzo duży wpływ mają głosy widzów, więc czy to jest moja wina, że ludzie na mnie głosują? (...) No niestety, widzowie zadecydowali, niestety dla Aleksa, to jest przykre w tym programie, ale tak się dzieje. Na razie przechodzi ten, kto ma największą miłość widzów. Co Kaźmierska może zrobić na to, że widzowie chcą ją oglądać?
Na koniec nawet Dagmara Kaźmierska zaapelowała do byłej przyjaciółki:
Edzia, jeśli nas teraz słyszysz, puknij ty się Edzia w głowę, naprawdę Edzia, jeżeli to słyszysz. Niebywale, jestem niemile zaskoczona i zasmucona. (...) Jeżeli by Edzia teraz odnosiła jakiekolwiek sukcesy, bo samo to, że ja jestem w tym programie jest już ogromnym sukcesem, to ja bym tylko się cieszyła. Ja się po prostu cieszę ze szczęścia innych ludzi. Niektórzy nie potrafią i to jest przykre
Czy jest szansa na pojednanie z dawną przyjaciółką? Jak się okazuje, "Królowa życia" o tym nie myśli:
Nie myślę o tym, mam tyle na głowie
Jak myślicie? Będzie pojednanie? A może to początek wojny?
Zobacz także: Dagmara Kaźmierska oburzona odejściem Aleksa z "Tańca z Gwiazdami"? „Tańczą o wiele lepiej ode mnie”