Świat muzyki pogrążył się w żałobie po tym, jak przekazano informację o śmierci muzyka związanego z kultowym zespołem Bee Gees. Wiadomość o odejściu artysty wywołała falę kondolencji i smutku wśród fanów zespołu na całym świecie.

WIDEO

player placeholder

Nie wiemy, jak będziemy mogli żyć dalej bez jego promiennego uśmiechu i głębokiej przyjaźni- żegnają muzyka koledzy.

Nie żyje perkusista Bee Gees. Colin Petersen miał 78 lat

Informacja o śmierci Colina Petersena została przekazana przez zespół Best of the Bee Gees. W poście na Facebooku wyrazili oni żal z powodu jego odejścia oraz podziękowali za wkład w historię muzyki. Te słowa naprawdę chwytają za serce!

Z ciężkim sercem ogłaszamy odejście naszego drogiego przyjaciela Colina ''Smiley'' Petersena. Wzbogacił nasze życie i związał naszą grupę miłością, troską i szacunkiem. Nie wiemy, jak będziemy mogli żyć dalej bez jego promiennego uśmiechu i głębokiej przyjaźni. Kochamy cię, Col. Spoczywaj w pokoju- czytamy we wpisie na Facebooku.

Fani Bee Gees z całego świata złożyli kondolencje rodzinie i bliskim Petersena. Wielu z nich wspomina go jako osobę, która miała ogromny wpływ na charakterystyczne brzmienie zespołu.

Zobacz także:

Szok. Tak się cieszę, że nadal robił to, co kochał, aż do samego końca

Bardzo mi przykro to słyszeć, to była przyjemność spędzić z nim trochę czasu i móc się z nim pobawić. Absolutna legenda

Smutno mi to słyszeć. Moje kondolencje dla rodziny i przyjaciół. Spoczywaj w pokoju, Colin

Colin Petersen urodził się w Queensland w Australii. Karierę muzyczną rozpoczął w młodym wieku, zdobywając popularność jako perkusista. Przełomowym momentem w jego życiu była współpraca z braćmi Gibb – Barrym, Robinem i Maurice'em – członkami legendarnego zespołu Bee Gees. Petersen dołączył do grupy w 1967 roku i odegrał kluczową rolę w tworzeniu ich największych hitów, które zdobyły uznanie na całym świecie.

Jego dynamiczny styl gry na perkusji przyczynił się do sukcesu takich utworów jak „To Love Somebody” czy „I Started a Joke”. Był nie tylko perkusistą, ale także ważnym członkiem zespołu, uczestniczącym w procesie twórczym. Petersen opuścił Bee Gees w 1969 roku, ale jego wkład w muzykę zespołu do dziś pozostaje niezapomniany.

Bee Gees to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów w historii muzyki. Colin Petersen dołączył do nich w kluczowym momencie, gdy grupa zaczynała zdobywać międzynarodową sławę. Jego talent pomógł w ugruntowaniu pozycji Bee Gees na scenie muzycznej. Zespół w tamtym czasie wydał swoje najbardziej pamiętane albumy, w tym „Idea” i „Horizontal”.

Po odejściu z Bee Gees Petersen kontynuował swoją karierę w muzyce, ale nigdy nie osiągnął takiego sukcesu jak w czasach współpracy z zespołem. Colin "Smiley" Petersen pozostawił po sobie dziedzictwo, które na zawsze pozostanie częścią historii muzyki.

Rodzinie i bliskim składamy szczere kondolencje.

Zobacz także: Nie żyje gwiazdor znany z „Pogody na miłość” i „Dynastii”. Miał zaledwie 35 lat