Reklama

Wieść o uczestnictwie Sebastiana Fabijańskiego w najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" natychmiastowo obiegła media. Jak się okazuje, aktor wzbudza duże zainteresowanie również po starcie uwielbianego programu. Na swoim Instagramie przekazał wieści prosto z treningu, który wyjątkowo odbywał się w sali tanecznej w Krakowie. Co tam się stało?

Sebastian Fabijański nagle przekazał o z treningu do "TzG"

Sebastian Fabijański i Julia Suryś biorą udział w tanecznej konkurencji "Tańca z Gwiazdami" jako para numer 1. Aktor i tancerka już od pierwszych odcinków wzbudzają ogromne emocje wśród fanów show nie tylko ze względu na swoje choreografie. Ostatnio media obiegły zdjęcia paparazzi przedstawiające Julię i Sebastiana w objęciach. Dziś Fabijański zaskoczył wszystkich relacją prosto z tanecznego treningu, nie przekazując pozytywnych informacji.

Na krótkim filmiku Sebastian przemówił bezpośrednio z sali tanecznej.

Dobra, słuchajcie, jest tak. Wszystko mnie boli. Szyja mnie tak boli, że musieliśmy szybko ogarniać w Krakowie fizjoterapeutę i dzięki znajomości Julii i dobroci innych ludzi udało się to zrobić, więc po próbie jadę do fizjo
przekazał Fabijański.

Jak przekazał w dalszej części nagrania, tego dnia aktora czeka jeszcze zatrzęsienie zawodowych zobowiązań.

Po fizjo jadę na spektakle, grać dwa spektakle w Dębicy. I generalnie jest średnio
- dodał aktor.

Mimo niesprzyjających okoliczności Fabijański i Suryś nie poddają się. W kolejnych słowach zdradzili, co przygotowują na niedzielną konkurencję.

Sebastian Fabijański i Julia Suryś o swoim tańcu w 3. odcinku "Tańca z Gwiazdami"

Jak można było usłyszeć, aktora nie opuszcza energia i entuzjazm w związku ze zbliżającym się trzecim odcinkiem "Tańca z Gwiazdami". Zdradził, czego widzowie mogę się spodziewać po parze nr 1.

Mega się jaram, że w niedzielę zatańczymy to paso doble. (...) Mam nadzieję, że tak jak ja nie możecie się doczekać. Julia, a ty się nie możesz doczekać? Przyznaj się
powiedział Fabijański.

W tym momencie odezwała się tancerka Julia Suryś.

Oj, nie mogę się doczekać, ale nie mogę się doczekać
odpowiedziała stonowanym głosem Suryś z dozą ironii..

"To jest właśnie prawdziwa twarz Julii Suryś" - z przekąsem podsumował Fabijański.

Zobacz także:

Sebastian Fabijanski, Julia Surys
Sebastian Fabijanski, Julia Surys, fot Adam Jankowski/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama