Reklama

Podczas próby do trzeciego odcinka "Tańca z Gwiazdami" doszło do nieprzyjemnego incydentu. W trakcie wykonywania jednego z obrotów Magdalena Boczarska przypadkowo uderzyła Jacka Jeschke prosto w nos. Reakcja była natychmiastowa, a trening na chwilę przerwano. Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że na planie pojawili się ratownicy medyczni. To kolejny moment, w którym napięcie przed odcinkiem jeszcze wzrosło.

Kontuzja żeber u Magdaleny Boczarskiej wciąż komplikuje treningi

Wypadek na treningu Magdaleny Boczarskiej i Jacka Jeschke wydarzył się w czasie, gdy para i tak działa pod presją związaną z sytuacją zdrowotną aktorki. Magdalena Boczarska zmaga się z kontuzją żeber. Na treningach gwiazda ma tzw. taping na złagodzenie bólu i liczy, że dzięki temu oraz lekom uda jej się dać z siebie wszystko na parkiecie. Dla pary oznaczało to spore komplikacje i jeszcze bardziej intensywne próby.

Chwile grozy na próbie przed "Tańcem z Gwiazdami"

Po uderzeniu Jacka Jeschke w nos na treningu potrzebny okazał się ratownik. Chociaż na nagraniu moment wygląda groźnie i mogły się pojawić obawy o stan zdowia tancerza, ale Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke dali znać, że sytuacja jest opanowana i mają się dobrze.

Długo nie musiałem czekać na 'zemstę' Magdy za jej prawie złamane żebro. Pozdrawiam! Jacek z prawie złamanym nosem. PS. A tak serio, to mamy się dobrze!
- poinformował Jacek Jeschke

Jednocześnie zapowiedzieli, że pojawią się w 3. odcinku "Tańca z Gwiazdami" ze specjalną obecnością Kayah.

Sądzicie, że uda im się zdobyć cztery "10"?

Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke
Instagram @jacekjeschke

Zobacz także:

Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke w "Tańcu z Gwiazdami" fot. Wojciech Olkusnik/East News
Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke w "Tańcu z Gwiazdami" fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama