Reklama

Nie żyje Chuck Norris. Wiadomość o odejściu aktora została potwierdzona przez jego bliskich w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Przekazano, że „wczoraj rano niespodziewanie odszedł”, a w ostatnich chwilach towarzyszyła mu rodzina i odszedł w spokoju. Rodzina zaznaczyła jednocześnie, że zależy jej na zachowaniu prywatności i poprosiła o uszanowanie tego w tym trudnym czasie. Wcześniej gwiazdor miał trafić do szpitala podczas pobytu na wyspie Kauai.

Chuck Norris nie żyje. Wcześniej miał być hospitalizowany

Dzień wcześniej amerykański portal TMZ informował o pobycie gwiazdora w szpitalu na wyspie Kauai. Teraz bliscy potwierdzili, że Chuck Norris nie żyje. Podkreślili, że doceniają reakcję fanów z całego świata, ale jednocześnie proszą, by nie naruszać spokoju rodziny. Przekazali, że w ostatnich chwilach aktor był otoczony najbliższymi. Wspomnieli też o tym, jak wielkie znaczenie Norris miał dla kultury na całym świecie.

Z wielkim smutkiem informujemy, że wczoraj rano niespodziewanie odszedł nasz ukochany Chuck Norris. Chociaż wolelibyśmy zachować okoliczności tej śmierci w tajemnicy, pragniemy zapewnić, że otaczała go rodzina i odszedł w spokoju
czytamy w oświadczeniu rodziny Chucka Norrisa.
Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, niesamowitym bratem oraz sercem naszej rodziny. Żył z wiarą, determinacją i niezachwianym oddaniem dla ludzi, których kochał. Dzięki swojej pracy, dyscyplinie i życzliwości zainspirował miliony ludzi na całym świecie i wywarł trwały wpływ na życie tak wielu osób
dodali bliscy aktora.

Chuck Norris zmarł niespodziewanie. Rodzina zabrała głos

W opublikowanym komunikacie nie podano szczegółów dotyczących okoliczności śmierci, a bliscy jasno zaznaczyli, że chcą je zachować dla siebie. Wspomnieli o doniesieniach o hospitalizacji Chucka Norrisa, jednak zaznaczyli, że w tym momencie nie przekażą żadnych konkretnych informacji i zaapelowali o uszanowanie ich prywatności w tym trudnym okresie.

Chociaż nasze serca są złamane, jesteśmy głęboko wdzięczni za życie, które przeżył, i za niezapomniane chwile, które mieliśmy szczęście z nim dzielić. Miłość i wsparcie, jakie otrzymał od fanów na całym świecie, znaczyły dla niego tak wiele, a nasza rodzina jest za to naprawdę wdzięczna. Dla niego nie byliście tylko fanami, byliście jego przyjaciółmi
przekazała rodzina.
Wiemy, że wielu z was słyszało o jego niedawnej hospitalizacji i jesteśmy naprawdę wdzięczni za modlitwy i wsparcie, jakie mu przekazaliście. W tym smutnym dla nas czasie prosimy o uszanowanie prywatności naszej rodziny
dodano.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama