Chuck Norris nie żyje. Dzień wcześniej wspomniano o „nagłym incydencie”
Światem wstrząsnęła wiadomość o śmierci Chucka Norrisa. Rodzina aktora potwierdziła, że odszedł „niespodziewanie”. Według doniesień mediów wcześniej gwiazdor kina akcji miał być hospitalizowany na wyspie Kauai. Powodem „nagły incydent medyczny”. Wówczas bliscy jednak uspokajali fanów. Co się stało?

Gdy w mediach pojawiła się informacja o hospitalizacji Chucka Norrisa, nikt nie podejrzewał, że historia będzie miała tak dramatyczny koniec. Choć początkowo osoby z bliskiego otoczenia aktora uspokajały opinię publiczną, a opublikowane nagranie z treningu wskazywało na to, że gwiazdor jest w świetnej formie, 20 marca okazało się, że legenda zmarła.
Chuck Norris nie żyje. Media informowały o wypadku i hospitalizacji
Chuck Norris został przewieziony do placówki medycznej na Hawajach po „nagłym incydencie medycznym”. Sytuacja rozegrała się niespodziewanie 18 marca na wyspie Kauai. Jak przekazał amerykański serwis TMZ, 86-letni aktor trafił pod opiekę zespołu medycznego, a sprawą od razu zainteresowali się fani, którzy zaczęli szukać potwierdzonych wiadomości o jego stanie.
Nie podano publicznie, z jakiego powodu doszło do hospitalizacji ani czego dokładnie dotyczyły problemy zdrowotne. Portal TMZ przekazał, że szczegóły natury dolegliwości nie zostały upublicznione. Jednocześnie osoby z bliskiego otoczenia aktora podkreślały, że mimo stresującej sytuacji Norris pozostaje w dobrym nastroju i jest pod stałą opieką lekarzy. Przyjaciel Norrisa miał nawet żartować w rozmowie przez telefon.
20 marca rodzina legendarnego aktora opublikowała poruszające oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym ujawniła, że Chuck Norris nie żyje.
Dzień przed hospitalizacją Chuck Norris był na treningu. Pokazał świetną formę
Zaskoczenie jest tym większe, że jeszcze 18 marca Chuck Norris był widziany podczas rutynowego treningu. W mediach społecznościowych pojawiło się też nagranie, na którym sparuje z trenerem. Warto przypomnieć, że niedawno, 10 marca gwiazdor świętował swoje 86. urodziny. Wszystko wskazywało na to, że mimo zaawansowanego wieku pozostaje w świetnej formie.
Nic tak nie poprawia nastroju, jak radosna akcja w słoneczny dzień, żeby poczuć się młodo. Jestem wdzięczny za kolejny rok, dobre zdrowie i szansę, żebym mógł dalej robić to, co kocham. Dziękuję Wam wszystkim za to, że jesteście najlepszymi fanami na świecie. Wasze wsparcie przez te wszystkie lata znaczyło dla mnie więcej, niż kiedykolwiek będziecie w stanie pojąć
Cała sytuacja wydaje się szokująca ze względu na to, że jeszcze niedawno Chuck Norris nie okazywał żadnych oznak choroby. Także jego bliscy zapewniali o tym, że czuje się świetnie. Wciąż nie wiadomo też, co stało się na wyspie Kauai i dlaczego gwiazdor musiał być hospitalizowany.
Zobacz także:
- Nowe ustalenia ws. śmierci Maszy Graczykowskiej. Prokuratura zabrała głos
- Nie żyje Halina Kowalska. Legenda polskiego kina miała 84 lata

