Ósmy odcinek programu "The Traitors" sprawił, że w sieci zawrzało. Uczestnicy show rzucają w swoją stronę coraz mocniejsze oskarżenia, nie przebierając w słowach i ostrych inwektywach. Jednak to zachowanie Pawła najbardziej oburzyło wszystkich. Uczestnik, ponownie podpadł nie tylko pozostałym graczom, ale też widzom programu. Czegoś takiego w show jeszcze nie było. Paweł umyślnie złamał zasady programu. Produkcja musiała interweniować.

WIDEO

player placeholder

Paweł z "The Traitors" złamał zasady programu

Kolejne konkurencje w "The Traitors" sprawdzają już nie tylko sprawność graczy i ich wiedzę ogólną, ale też wiedzę na temat pozostałych uczestników i prowadzonej gry. W najnowszym, ósmym odcinku show mieszkańcy mrocznego zamku musieli grupowo wyruszyć na poszukiwanie skrzyń skrywających proch oraz pieniądze, zabezpieczonych kodami, będącymi odpowiedzią na niezwykle podchwytliwe pytania. Podczas gdy większość z nich starała się jednomyślnie rozwiązywać zadania, Kasia B. wraz z księdzem Rafałem postawili na brawurę, a ich błędne odpowiedzi doprowadziły do detonacji dwóch skrzyń, pozbawiając grupę części wygranej oraz niezbędnego do wykonania reszty zadania prochu.

Ostatecznie uczestnikom udało się zgarnąć 20 tys. złotych i unicestwić prochem kukłę symbolizującą tytułowego zdrajcę. W zamian za wykonanie zadania w zamku ukryto "tarczę", symbolizującą bezpieczeństwo na nocnym wyroku "zdrajców", którą odnalazła Oliwia. Pomimo radości dziewczyny, minione zadanie wciąż pozostawało w pamięci uczestników, którzy nie mogli pogodzić się z decyzją księdza Rafała i Kasi B. o samodzielnym rozwiązaniu zagadek. Ponownie Paweł z "The Traitors" naskoczył na Kasię B. zarzucając jej nieuczciwość wobec grupy, jednak nie jego słowa, ale czyny sprawiły, że produkcja show musiała interweniować.

Zobacz także:

Podczas obrad "okrągłego stołu", Paweł tuż po tym, jak pozostali gracze ujawnili swoje głosy na potencjalnego tytułowego "zdrajcę", Paweł postanowił złamać zasady programu.

Paweł złamał zasady "The Traitors". Malwina Wędzikowska i produkcja show musieli interweniować

W czasie odkrywania tabliczek z imionami potencjalnych "zdrajców", typowanych przez pozostałych graczy, wywołany do odpowiedzi Paweł postanowił nagle zmienić zdanie i zmazać ze swojej imię, jakie uprzednio napisał.

Ja muszę zmienić, nie no. Przepraszam- powiedział Paweł z ''The Traitors'', zamierzając napisać imię kogoś innego na swoje tabliczce

Reakcja Malwiny Wędzikowskiej była natychmiastowa:

Paweł, ale nie możesz zmieniać teraz. Paweł, odłóż tabliczkę (...) Zaraz sprawdzimy na kamerach, co napisał- stwierdziła prowadząca ''The Traitors

Nagranie z kamer pokazało, że Paweł głosował na Jarka, który ostatecznie, głosem większości graczy, opuścił program "The Traitors".

Paweł z "The Traitors" przerwał milczenie

Podobnie, jak w przypadku niedawnej ostrej wymiany zdań z Kasią B., również i tym razem Paweł z "The Traitors" postanowił zabrać głos w prawie i w mediach społecznościowych podsumować swoje zachowanie w najnowszym odcinku show.

Szalona, ale w tym wariactwie piękna jest ta gra. Wolno nam popełniać błędy, wolno nam się mylić, trzeba komuś zaufać - można przeżywać kryzysy i płakać, wypada się też czasem złościć - tak wiem, że to szkodzi urodzie, ale ja akurat już mogę szaleć. W @thetraitorstvn najtrudniej było mi zdjąć z siebie szorstkość, która nawarstwiała się, złuszczała i ponownie odziewała mnie przez lata życiowych doświadczeń.W programie zintensyfikowałem się do granic, zmaksymalizowałem i wyjaskrawiłem- napisał na Instagramie Paweł z ''The Traitors''.

Podkreślił również, że w grze często emocje potrafiły być dla niego zgubnym doradcą.

Przy kulminacji trudnych zachowań, nie ukryłem się w przemyślanym kadrze, ani za wyrecytowanymi myślami, które wcześniej notowałem w głowie - pozwoliłem sobie istnieć w grze prawdziwy. Bezkompromisowość może mnie zgubić, albo pomóc przetrwać. Przekonajmy się.- dodał.

Jarek z "The Traitors" wybuchł. Nie pozostawił suchej nitki na Pawle i Wojtku

Po tym jak decyzją większości, z programem "The Traitors" pożegnał się Jarek, uczestnik nie gryzł się w język. W mocnych słowach podsumował "ataki", jakie od dłuższego czasu padały w jego stronę z ust Wojtka oraz Pawła podczas "obrad okrągłego stołu".

Jestem rozczarowany drugim człowiekiem po raz kolejny. Wojtek i Paweł — najgorsza kategoria drugiego człowieka. Chciałem pokazać w programie, jakim ja jestem człowiekiem i pokazałem. (...) Bez manipulacji i jakiegoś ściemniania- grzmiał przed kamerami Jarek z ''The Traitors''.

Zobacz także: