Burza po finale „The Voice Kids”. Widzowie są mocno podzieleni
Za nami finał 9. edycji „The Voice Kids”, w którym poznaliśmy zwycięzcę. To Wiktor Sas z drużyny Tribbsa podbił serca widzów. Młody, utalentowany wokalista nie tylko zgarnął główną nagrodę, ale również zdobył bilet na Eurowizję Junior. Werdykt jednak wywołał skrajne emocje.

Werdykt „The Voice Kids” rozpalił dyskusję po finale dziewiątej edycji programu. Zwyciężył 13-letni Wiktor Sas z drużyny Tribbsa, a tuż po emisji w sieci ruszyła lawina komentarzy. Jedni gratulują i piszą, że to zasłużona wygrana, inni wskazują swoje faworytki: Antosię lub Oliwię.
Wiktor Sas wygrał 9. edycję „The Voice Kids”. 13-latek pojedzie na Eurowizję Junior
Dziewiąta edycja „The Voice Kids” zamknęła się mocnym finałem: na starcie odcinka wystąpiło dziewięciu młodych uczestników, ale ostatecznie na placu boju została finałowa trójka. O wygraną walczyli Oliwia, Wiktor i Antosia, a o wyniku przesądziły głosy widzów.
Kiedy ogłoszono, że tytuł najlepszego głosu trafia do Wiktora Sasa, emocje nie skończyły się wraz z napisami końcowymi. Przeniosły się tam, gdzie dziś najszybciej widać nastroje publiczności, czyli do mediów społecznościowych. Jedni dopięli temat jednym słowem: nareszcie. Inni od razu zaczęli porównywać, kto ich zdaniem bardziej zasługiwał na zwycięstwo.
W tle jest też ważny kontekst: wygrana w programie to nie tylko prestiż. Zwycięzca otrzymuje statuetkę, nagrodę pieniężną i kontrakt płytowy, a dodatkowo ma reprezentować Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji Junior już za kilka miesięcy.
Widzowie podzieleni po finale „The Voice Kids”
W sieci szybko wybrzmiało, że Wiktor Sas zdobył sporą sympatię widzów. W komentarzach powtarzał się ton mocnego poparcia: gratulacje, przekonanie o zasłużonej wygranej i podkreślanie, że na scenie był pewny siebie oraz wyrazisty. Nie brakowało też głosów, że jego zwycięstwo to dobry sygnał przed Eurowizją Junior.
„Brawo”, „W końcu chłopak jedzie na Eurowizję Junior, wielkie gratulacje”, „Wiktor po prostu wjechał czołgiem i rozwalił system swoim ogniem na scenie”, „Trzymałam kciuki”, „Wiktor jest królem sceny”, „Zasłużona wygrana”, czytamy w komentarzach.
Równolegle wyraźnie było widać drugi nurt reakcji: część widzów od początku kibicowała finalistkom i po ogłoszeniu wyniku nie kryła rozczarowania. Wśród tych opinii przewijał się argument, że to Antosia miałaby większe szanse w konkursie międzynarodowym, a także deklaracje, że to ona była dla wielu numerem jeden.
Swoje mocne wsparcie miała też Oliwia. Widzowie, którzy trzymali za nią kciuki, pisali wprost, że to ona zrobiła na nich największe wrażenie i że jej występ poruszył ich najbardziej.
„Uważam, że większe szanse na to, żeby wygrać Eurowizję, miałaby Antosia”, „Wiktor fajny, ale byłam pewna, że Antosia wygra”, „Oliwka skradła moje serce”, czytamy.
Zobacz także:
- Znamy zwyciężczynię 17. edycji „Mam talent!”. Morze łez w finale
- Burza w finale „The Voice Kids”. Wybór Cleo podzielił widzów
