ONS

Bobek nie chciał być aktorem

ONS

Uwielbiany przez tysiące Polek Filip Bobek ma za sobą role w wielu znanych serialach i filmach. Zagrał w obsypanej nagrodami "Sali samobójców" Jana Komasy, a wkrótce zobaczymy go w dramacie Waldemara Krzystka "80 milionów". To poważny film, dlatego Filipowi powierzono równie poważną rolę. Aktor wcieli się w postać jednego z liderów "Solidarności" - Władysława Frasyniuka.


Jednak tak naprawdę, Filip nie chciał zostać aktorem. Decyzję o tym, że będzie wcielał się w postaci zabawne, poważne i dramatyczne podjął znudzony podczas jednych z wakacji. Żeby znaleźć zajęcie, Bobek zapisał się do kółka teatralnego w domu kultury. Tym samym odkrył swoją życiową pasję.


Czyż to nie jest piękne?


habibi

Więcej na temat Filip Bobek
Przeładuj

Jak mieszka Agnieszka Kaczorowska? Pokój Emilki przepiękny, ale spójrzcie na sypialnię!

zobacz 01:31