Mikołaj "Bagi" Bagiński i Magdalena Tarnowska poznali się na planie „Tańca z Gwiazdami", gdzie od początku między nimi zaiskrzyło. Zakochani przez dłuższy czas ukrywali relację, a oficjalne potwierdzenie związku padło dopiero w czerwcu. W podcaście Małgorzaty Rozenek-Majdan „Z bliska" Bagi przyznał, że z ukochaną nie unikają tematu zalegalizowania swojego związku. Influencer zdradził między innymi, jak zapatruje się na rozgłos związany z ewentualną ślubną ceremonią. 

WIDEO

player placeholder

Bagi i Magdalena Tarnowska poruszyli temat ślubu. Zdradził, jak wyobraża sobie uroczystość 

Bagi przyznał, że temat ślubu i dzieci już pojawiał się w jego rozmowach z Magdaleną Tarnowską, choć bez konkretnych planów. Influencer przyznał jednak, że marzy o tym, żeby w przyszłości zostać ojcem. 

Mega bym chciał (mieć dzieci - przyp. red.). Moje podejście do biznesu i do pracy zmienia się, nie to, że chcę robić mniej, że mam mniejsze ambicje (...), ale mam takie podejście, że wiem, że muszę bardzo dbać o moje życie prywatne. Nie chciałbym się obudzić w wieku 30-35 lat i być sam ze sobą z dużą ilością kasy, bez jakichś fajnych, rodzinnych rzeczy. (...) Totalnie jestem długodystansowcem przez duże D i z taką energią wchodzę w nowe relacje - opowiadał. 

Co ciekawe, Bagi ma już swoje przemyślenia na temat ceremonii ślubnej. Przyznał, że monetyzowanie tak ważnego dnia, jak robią to niektóre gwiazdy, nie jest dla niego.

Zobacz także:

Bagi o ślubie z Magdaleną Tarnowską. Nie chce medialnego rozgłosu

Bagi w rozmowie podkreślił, że jest daleki od chęci rozdmuchiwania własnego ślubu. Chciałby, aby była to uroczystość przede wszystkim dla niego, jego ukochanej i bliskich. Nie ma więc w planach przygotowywania filmu ze ślubu i zarabiania na towarzyszącym mu rozgłosie. 

Dzisiaj to mówię o tym, że najfajniej by było i z takim największym smakiem byłoby zrobić sobie jedną fotkę śmieszną telefonem i może poprosić gości, żeby to nie było duże wydarzenie. Mam z czego zarabiać i mam też u fanów taką akceptację, że moje rzeczy prywatne są moimi rzeczami prywatnymi. (...) Wiadomo, że to by się super sprzedało, w ogóle zarobiłoby... Nie, myślę, że film kinowy nie - podsumował. 

Bagi i Magdalena nie mają jeszcze sprecyzowanych ślubnych planów, ale wyraźnie widać, że Mikołaj przemyślał niektóre kwestie związane z tym wyjątkowym dniem. 

ZOBACZ TAKŻE: