Anita ze "ŚOPW" zabrała głos ws. zdrowia Adriana: "Leczenie działa". Zaapelowała do fanów
Anita Szydłowska od wielu miesięcy z ogromnym zaangażowaniem wspiera swojego męża Adriana, którego poznała dzięki programowi "Ślub od pierwszego wejrzenia". W lipcu 2025 roku usłyszał on wstrząsającą diagnozę - glejaka IV stopnia. Od tamtej chwili oboje stają do trudnej walki o zdrowie i życie.

Anita Szydłowska-Szymaniak i Adrian Szymaniak, znani z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", niedawno świętowali ósmą rocznicę swojego małżeństwa. Teraz para ma kolejny powód do radości, którym Anita podzieliła się z fanami na Instagramie. Tym razem dobre wieści dotyczą leczenia jej męża.
Anita Szydłowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przekazała wieści ws. Adriana
Życie Adriana Szymaniak, znanego z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", w wakacje ubiegłego roku uległo całkowitej zmianie. Wówczas usłyszał poważną diagnozę - lekarze rozpoznali u niego agresywnego glejaka IV stopnia. Od tego czasu nieustannie toczy się walka o jego zdrowie i życie, w którą z ogromnym wsparciem i determinacją zaangażowana jest jego żona Anita.
Mężczyzna ma za sobą już szereg intensywnych etapów leczenia, w tym operacje, radioterapię oraz chemioterapię, a niedawno rozpoczął również terapię TT Fields Optune. Małżeństwo pozostaje w stałym kontakcie z fanami, dzieląc się aktualizacjami na temat leczenia i odpowiadając na napływające pytania. Teraz Anita podziękowała fanom za życzenia z okazji rocznicy ślubu i przekazała nowe informacje ws. stanu zdrowia męża.
To, że jest stabilnie nie oznacza, że choroby nie ma. Oznacza, że leczenie działa i musi być kontynuowane, a my przez kilka tygodni do kolejnego rezonansu, możemy spać spokojniej
Anita Szydłowska zaapelowała do fanów
Niedawno Anita i Adrian ze "ŚOPW" świętowali 8. rocznicę ślubu. Teraz była uczestniczka społecznego eksperymentu TVN zwróciła się do swoich obserwatorów z prośbą o dalsze wsparcie w finansowaniu leczenia Adriana. Podkreśliła, że stosowane terapie są bardzo kosztowne, a miesięczne wydatki związane z leczeniem sięgają astronomicznych kwot. Z tego względu każda forma pomocy ma dla nich ogromne znaczenie i realnie wspiera ich w codziennej walce o zdrowie i lepsze jutro.
Prosimy Was w ramach prezentu rocznicowego o najmniejszą wpłatę! Jest nas ponad 300 tysięcy na tym profilu, gdyby każdy wpłacił 2 zł już byśmy zbiórkę zamknęli. 120 tysięcy miesięcznie - taka jest cena życia
Zobacz także:
- Kornelia i Marek ze „ŚOPW” przekazali radosną nowinę! Gratulujemy
- Nagły apel Adriana Szymaniaka ze „ŚOPW”: "To moja jedyna szansa"
