Andziaks, czyli Angelika Trochonowicz, to 29-letnia influencerka, która od lat cieszy się ogromną sympatią widzów na YouTube. Wraz z mężem, Łukaszem, chętnie relacjonują swoje życie w mediach społecznościowych. Nie ominęli więc przygotowań do powitania na świecie drugiego potomka! Maluch urodził się na początku stycznia, co dumni rodzice prędko obwieścili światu. Dopiero teraz Angelika zdradziła więcej z dnia porodu.

WIDEO

player placeholder

Andziaks odezwała się po porodzie!

7 stycznia na świat przyszedł synek Andziaks i Luki, którego imię póki co pozostaje tajemnicą. To już druga pociecha pary, o którą, jak sami przyznali, długo walczyli. Dotychczas świeżo upieczeni rodzice pokazali zaledwie kilka ujęć z maleństwem. Sama Angelika wycofała się nieco z aktywności w mediach, a w międzyczasie zdążyła wrócić ze szpitala do domu.

Dopiero po tygodniu odezwała się na Instagramie, dziękując odbiorcom za przesłane gratulacje. Przy okazji pokazała morze kwiatów, jakie sprezentowali jej najbliżsi.

Zobacz także:

Mogę otwierać kwiaciarnię! Dziękuję wszystkim za kwiatowe przesyłki. Poczułam się taka dopieszczona

Andziaks zdradziła również, że jeszcze w dzień porodu w szpitalu odwiedziła ją przyjaciółka z mężem. Para weszła do pokoju w wielkim stylu, trzymając ogromny pęk balonów, a także prezenty.

W dzień porodu przyjechała też delegacja z balonami, prezentami i słodkościami

Póki co Angelika poprzestała na tej krótkiej, ale jakże wyjątkowej relacji na Instagramie. Fani już jednak nie mogą się doczekać, aż ta wróci do większej aktywności w sieci, a przede wszystkim - aż zdradzi imię synka.

Luka pokazał "push prezent" dla żony

Kwiaty i słodkości to nie jedyne podarunki, na jakie po szczęśliwym rozwiązaniu mogła liczyć Andziaks. Luka również postanowił wynagrodzić swojej żonie trud porodu w wyjątkowy sposób. Na swoim kanale opublikował film, w którym opowiadał o tym, jak zainspirowany filmami pokazanymi przez Angelikę dowiedział się o koncepcji „push present” – prezentu za poród.

Udał się w tym celu do luksusowego warszawskiego domu handlowego w poszukiwaniu wymarzonej torebki Diora. Na szczęście dla Luki, jego misja zakończyła się sukcesem – do domu wrócił nie z jedną, a aż z dwiema luksusowymi torebkami tej marki.

Jestem bardzo szczęśliwy, bo się udało. I to udało się nad wyrazmówił.

Pierwsza z torebek była tą wymarzoną przez Angelikę, a druga to model, który influencerka mierzyła wcześniej podczas wizyty w Dubaju. Luka nie zdradził jednak, jakie dokładnie modele zakupił, ani jak zareagowała na nie Andziaks.

Andziaks odezwała się po porodzie
Andziaks odezwała się po porodzie, fot. Instagram/andziaks
Andziaks odezwała się po porodzie
Andziaks odezwała się po porodzie, fot. Instagram/andziaks

Zobacz także: Były ukochany Janji Lesar pokazał zdjęcie treningu. To ona mu teraz partneruje