Reklama

Andrzej Kliś był gościem niedzielnego wydania "Halo tu Polsat". Były uczestnik piątej edycji "Farmy" w miniony piątek odpadł z programu, a dziś opowiedział o kulisach hitu Polsatu. Co wyjawił jeden z ulubieńców fanów "Farmy"?

Andrzej odpadł z "Farmy"

Takiego zwrotu akcji w "Farmie" nie spodziewał się chyba nikt. Tuż przed piątkowym pojedynkiem Łukasz Janosik i Andrzej wpadli na pomysł, że wyznaczą siebie i Wojtka do konkurencji i spróbują pozbyć się jednego z Wikingów. Niestety, ich plan nie wypalił - Wojtek pierwszy wykonał zadanie i zapewnił sobie bezpieczeństwo, a jego konkurenci trafili pod głosowanie. Decyzją pozostałych uczestników z programem musiał pozegnać się Andrzej. Taki werdykt wywołał poruszenie w sieci. Po odpadnięciu Andrzeja z "Farmy" rozpętała się burza, a widzowie byli mocno podzieleni.

Tuż po piatkowym odcinku produkcja "Farmy" przekazała pilną informację ws. Andrzeja. Okazało sie wówczas, ze wktótce opowie o swoim udziale w telewizyjnym programie.

Andrzej z "Farmy" szczerze o programie. Ujawnia kulisy

Andrzej Kliś zgodnie z zapowiedziami pojawił się w niedzielnym wydaniu "Halo tu Polsat". W śniadaniówce zdradził, co bylo dla niego najtrudniejsze w programie "Farma". Andrzej wskazał na relacje międzyludzie i konieczność przebywania w tak dużej grupie bez przerwy.

Trudne było spędzanie 24 godzin z tymi ludźmi. Każdy wie, o co chodzi. Tyle osobowości, charakterów, nie z każdym byłem kompatybilny, nie rezonowałem z każdym, ale musiałem z nimi współpracować. To było ciężkie
Andrzej mówił w ''Halo tu Polsat''.

Andrzej z "Farmy" podczas rozmowy z prowadzącymi powiedział wprost ws. programu. Ujawnił kulisy show:

Ludzie często zarzucają nam, że to wszystko jest ustawione. Nic tam nie jest ustawione. W tym stresie, w tych wszystkich emocjach dzieją się niesamowite rzeczy

Były uczestnik "Farmy" zdradził przy okazji, czego nauczył go udział w programie Polsatu.

Nauczyłem się tego, że mogę znieść bardzo dużo. Głód, poza tym mega bałem się tego, jak będę reagował na brak telefonu, brak kawy, brak cukru. Na farmie o tym zapomniałem. Totalnie o tym nie myślałem
zdradził w ''Halo tu Polsat''.

Co ciekawe, Andrzej wyznał również, że na plan "Farmy" przyleciał prosto z Oslo, gdzie pracował, jednak teraz okazuje się, że nie była to tylko chwilowa wizyta, a powrót do Polski na stałe.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama