Aleksiej Sewostjanow po raz pierwszy zabrał głos po śmierci żony. Te słowa poruszają do łez
Aleksiej Sewostjanow przeżywa ogromna stratę. Jego żona zmarła w 7. miesiącu ciąży. Bokser teraz sam wychowuje dwie córki, w tym nowo narodzoną Sofię. Po raz pierwszy po stracie żony zabrał głos i padły poruszające słowa.

Aleksiej Sewostjanow, 34-letni bokser urodzony w Kazachstanie, który reprezentuje Polskę, doświadczył osobistej tragedii. Jego żona, Sofia, zmarła nagle w wyniku ataku serca, będąc w 7. miesiącu ciąży. Informację o śmierci kobiety przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych Aleksandra Sidorenko, polsko-ukraińska bokserka.
Zmarła Sofia była mamą 12-letniej Aliny i spodziewała się drugiej córeczki. Lekarzom udało się uratować dziecko, które po operacji ważyło 1250 gramów. Teraz sam Aleksiej zabrał głos po raz pierwszy po stracie żony.
Poruszający wpis Aleksieja Sewostjanowa
Aleksiej Sewostjanow długo nie komentował publicznie tragedii. Dopiero 17 stycznia zamieścił na swoim profilu Instagram grafikę z płonącym zniczem i krótkim wpisem:
Wielkie dzięki wszystkim za pomoc i miłe słowa – napisał.
Ten lakoniczny, lecz emocjonalny wpis poruszył wszytskich. Obecnie Aleksiej Sewostjanow samotnie opiekuje się dwiema córkami: 12-letnią Aliną i nowo narodzoną Sofią. Sportowiec mierzy się z codziennymi obowiązkami i emocjonalnym ciężarem po stracie ukochanej żony. Postanowił nadać córeczce imię Sofia, takie samo, jakie nosiła jej zmarła mama.

Świat boksu wspiera Sewostjanowa. Aleksandra Sidorenko uruchomiła zbiórkę
Poruszona tragedią rodziny Sewostjanowa, Aleksandra Sidorenko zaprzyjaźniona z rodziną, zdecydowała się działać. Uruchomiła zbiórkę internetową, by wesprzeć boksera i jego córki. Do 19 stycznia kwota zbiórki sięgała już ponad 100 tysięcy złotych. Aleksandra Sidorenko zapowiedziała również swój udział w gali charytatywnej, która odbędzie się 12 marca w Warszawie. Cały dochód z jej walki ma zostać przekazany na pomoc Aleksiejowi i jego dzieciom.
Zrzutkę można wesprzeć TUTAJ!
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz także:
- 29-letnia influencerka nie żyje. Dramatyczne okoliczności śmierci
- Tragiczna śmierć polskiego piłkarza za granicą. Jakub Hajduk miał zaledwie 35 lat
