Reklama

W poniedziałek media obiegła informacja o zerwaniu zaręczyn Akopa Szostaka z Michaliną Zagórską. Zaledwie chwilę później internet zalała fala spekulacji dotyczących życia prywatnego zawodnika MMA. Pojawiły się sensacyjne doniesienia sugerujące, że Akop Szostak miał spędzić weekend z byłą żoną, Sylwią Szostak. Plotki te wzbudziły ogromne zainteresowanie i wywołały burzliwą dyskusję w sieci.

Ostre stanowisko Akopa Szostaka: nie było spotkania z byłą żoną Sylwią

Akop Szostak zdecydował się szybko zareagować na medialne rewelacje. W swoim oświadczeniu stanowczo zaprzeczył, jakoby miał spędzić weekend z Sylwią Szostak. Zawodnik przytoczył szczegóły swojego dnia:

Wczoraj przyjechała Natalka z Michałem (Alanem). Spędziliśmy razem poranek, później zrobiłem z Alanem trening, a wieczorem byłem już w domu, co zresztą widać na mojej relacji. Wieczorem Sylwia spotkała się z Alanem i Natalką.

Akop podkreślił, że informacje o wspólnym weekendzie są całkowicie nieprawdziwe.

Sportowiec oburzony insynuacjami i apeluje o prawdę

Akop Szostak w emocjonalnych słowach skomentował całą sytuację:

Tak właśnie powstają plotki i tak działają clickbaity.

Zaznaczył, że tego typu publikacje są nie tylko krzywdzące dla niego samego, ale również dla wszystkich, których dotyczą.

Rozumiem pisać prawdę, ale po co kłamać? Przykre jest to, że później ludzie coś takiego czytają, wyciągają wnioski i budują sobie opinię, myśląc, że to prawda, podczas gdy ktoś po prostu kłamie na czyjś temat.

Szostak zapewnił także, że nie zamierza publicznie się wybielać i podkreślił, iż zawsze stara się brać odpowiedzialność za swoje czyny oraz postępować fair wobec innych.

Fanki atakują Akopa Szostaka - apel o powstrzymanie się od wysyłania zdjęć

Po rozstaniu z narzeczoną Akop Szostak został zasypany nie tylko plotkami, ale także niestosownymi wiadomościami od fanek. Sportowiec zaapelował publicznie, by nie wysyłano mu "nudesów" ani filmów o takim charakterze. Zaznaczył, że obecnie nie szuka żadnych relacji ani znajomości i potrzebuje czasu tylko dla siebie. Jego stanowczy apel został jednak wyśmiany przez Kubańczyka, przyszłego rywala Szostaka w klatce, który otwarcie szydził z próśb sportowca, pytając: "Co to jest za chłop?".

Zobacz także: Lil Masti pokazała zdjęcie ze szpitala. "Tik tak tik tak"

Akop Szostak
Akop Szostak Walczewska/DDTVN/East News
Reklama
Reklama
Reklama