Agnieszka zabrała głos po odpadnięciu z "Farmy". "Nie wierzę, że miałam odwagę"
Agnieszka odpadła z "Farmy" na trzy dni przed finałem 5. sezonu programu. Nie brakowało łez przed wyjściem za bramę "Farmy", a po emisji odcinka w sieci wybuchła burza. Jedni mówią o "karmie", inni o niesprawiedliwości, a jak swoje odejście z programu podsumowała Agnieszka? Właśnie zabrała głos!

Finałowy tydzień 5. sezonu "Farmy" wszedł na najwyższe obroty. Na trzy dni przed wielkim finałem "Farmy", który już w czwartek 7 maja, z programem Polsatu pożegnała się Agnieszka. Stawka była jasna tytuł Super Farmera, Złote Widły i 160 tysięcy złotych. Po zadaniu, które sprawdziło nie tylko refleks, ale i odporność na trudne warunki, o losie nominowanych przesądziło głosowanie uczestników i jedynie Wojtek zagłosował, aby Agnieszka została. Teraz sama zabrała głos i podsumowała swój udział w "Farmie".
Agnieszka zabrała głos po odejściu z 5. edycji "Farmy"
Agnieszka odpadła "Farmy". Tuż przed finałem nie brakuje emocji. Już po ogłoszeniu wyniku głosowania farmerów pojawiły się łzy, a sytuacja wyraźnie poruszyła także Dominikę i Karolinę. W finałowym tygodniu nawet twarde charaktery mają momenty, w których pęka napięcie.
Agnieszka była w 5. edycji od samego początku i do pewnego momentu cieszyła się ogromną sympatią widzów, ale po sytuacji z Janosikiem i uczestnictwie w podwójnych sojuszach szybko okazało się, że straciła poparcie. Choć nadal ma szerokie grono obserwatorów, którzy ją wspierają, to teraz sama zdecydowała się skomentować swoje odejście z "Farmy" i pisze:
Wolę powtarzać: Nie wierzę, że miałam odwagę to zrobić niż może powinnam spróbować.
Co więcej, Agnieszka z "Farmy" podkreśla, że to była wielka przygoda i zachęca innych do spełniania marzeń.
Piękna przygoda. Spełniajcie marzenia
Odejście Agnieszki z "Farmy" wywołało skrajne emocje
Widzowie odebrali odejście Agnieszki z "Farmy" z mieszanymi uczuciami. W komentarzach wybrzmiewał motyw "karmy" i rozliczeń za wcześniejsze decyzje Agnieszki, szczególnie za sytuację, w której głosowała za odpadnięciem Janosika. Część odbiorców uznała poniedziałkowy wynik za logiczną konsekwencję tego, jak w programie układały się sojusze i jak łatwo można stracić zaufanie.
Druga strona sporu stanęła jednak po jej stronie. Pojawiły się głosy wsparcia dla Agnieszki i krytyczne komentarze wobec Karoliny, a dyskusja szybko przestała dotyczyć wyłącznie samego pojedynku. Widzowie podnosili też temat Pauliny, która dołączyła do programu niedawno, a mimo to dotarła do momentu, w którym realnie walczy się o finał. Dla wielu to element, który zaburza poczucie sprawiedliwości w rywalizacji.

Zobacz także:
- Bagi pojawi się w finale „Farmy”. Zdradził szczegóły
- Lada dzień finał "Farmy". Widzowie chcą, by było inaczej niż do tej pory

