Reklama

Agnieszka z "Farmy" przyznała, że dotknęła ją reakcja Janosika na to, jak zachowała się wobec niego w programie. Tuż po emisji odcinka, w którym odpadła poruszyła jego temat na lajwie.

Agnieszka o relacji z Janosikiem na "Farmie"

Relacja Agnieszki i Janosika na "Farmie" była mocno komentowana przez widzów. Wielu fanów programu miało do niej żal za to, jak potraktowała Łukasza i złamała dane mu słowo, co mocno przeżył. Tuż po odejściu z "Farmy" Janosik wyznał, czy ma żal do Agnieszki.

Agnieszka w programie postawiła na grę, a taka taktyka sprawiła, że dotarła niemalże do wielkiego finału 5. sezonu. Niestety w finałowym tygodniu po przegranym pojedynku z Dominiką i Pauliną, jako pierwsza musiała pożegnać się z "Farmą". Tuż po emisji odcinka pojawiła się na transmisji na żywo, gdzie opowiedziała o swoich emocjach, a także tym, co na "Farmie" działo się pomiędzy nią a Janosikiem. Agnieszka z "Farmy" nie ukrywa, że udział w programie pozwolił jej poznać się z takiej strony, z jakiej nie miała by szansy poznać się w codziennym życiu. Wspomniała o Janosiku:

Nawet sytuacja z Janosikiem, może być przykładem. Często tak w życiu mam, że podchodzę do czegoś bardzo zadaniowo i jeśli ktoś ze mną w tym zadaniu jest, to ja go trochę mierzę swoją miarą. Dla mnie to była zabawa, dla mnie to była gra, ja potrafiłam oddzielić te relacje, które się tam budowały od tego, że są też sojusze, że musimy się eliminować. Dla mnie to szło dwoma torami i chyba zbyt pochopnie osądziłam, że wszyscy tak mają, że każdy z nas to bierze: Luz, to jest gra.

Czy Agnieszka żałuje zachowania względem Janosika na "Farmie"?

Prowadząca "Farmy" wypomniała Agnieszce, że po tym, jak zobaczyła, że "Janosik oberwał" pierwszy raz i jest szansa to powtórzyć, to była ku temu chętna. Uczestniczka tłumaczyła:

Ale to nie było do końca takie, bo Janosik wtedy do mnie sam przyszedł, też sobie to wyjaśniliśmy i on powiedział: Nie no Aga kumam, to jest gra. Zagrajmy.

Uczestniczka nie ukrywa jednak, że są momenty, których żałuje.

Ja mogłam tam widzieć tylko swoje emocje, swoje spojrzenie i dla widza to jest klarowne, bo w jednym momencie widzi spostrzeżenia nas wszystkich np. jak ja rozmawiam z Wojtkiem, a Janosik gdzieś rozmawia z Andrzejem. Ja tych rozmów nie mogłam słyszeć, co mówi na setkach, co opowiada o mnie, bo personalnie to do mnie nie trafiało. Dla mnie do tamtego momentu to była czysta gra.

Wspomniała również o momencie, w którym dopuściła się zdrady, co mocno zabolało Janosika:

Jak się ujawniłam, że muszę zagłosować i jestem tajnym agentem to ja wiedziałam, że ich to wszystkich zmiecie. Ewa też wprowadzała w tamtym tygodniu taką narrację, że ''Młode Wilki, że to jest nasz zwycięski tydzień, że im pokażemy'', więc to była normalna reakcja, że oni wszyscy się zbili, że jest inaczej. Natomiast ta reakcja Janosika po prostu mnie dotknęła.

Dalej kontynuowała:

Na co dzień jestem osobą wrażliwą i raczej nikomu nie sprawiam przykrości, więc bardzo mnie to zabolało, że on to odebrał bardzo personalnie. Wtedy porozmawialiśmy, okazało się, że on widział w tym więcej, że on patrzył na to inaczej, nie czuł tam gry, że czuł się jak na koloniach, że jesteśmy super paczką. Ja też to czułam, byliśmy super paczką, świetnie się dogadywałam z Janosikiem to fajna relacja jest, ale dla mnie gra szła tam trochę bocznym torem, on tego toru nie miał. Ja zbyt pochopnie oceniłam, że wszyscy tak grają, jak ja. To mnie bardzo nauczyło, żebym nie wszystkich mierzyła swoją miarą, bo to że coś dla mnie jest pewne, to dla drugiej osoby wygląda to tak samo.

Zobacz także:

Agnieszka w ogniu krytyki po odpadnięciu Janosika z "Farmy". Widzowie nie wytrzymali
Agnieszka w ogniu krytyki po odpadnięciu Janosika z "Farmy". Widzowie nie wytrzymali, fot. Instagram @farmapolsat
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...