Adrian ze "ŚOPW" przekazał nowe informacje ws. stanu zdrowia. Pojawiły się nowe objawy
Uczestnik „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, chorujący na glejaka IV stopnia, przekazał właśnie nowe informacje na temat swojego stanu zdrowia. Okazało się, że przed kilkoma dniami pojawiły się u niego nowe objawy choroby. Ujawnił, co dokładnie się dzieje.

Adrian Szymaniak, znany widzom z programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, od lipca ubiegłego roku walczy z ciężką chorobą - glejakiem IV stopnia. Uwielbiany bohater hitowego show TVN stara się regularnie odzywać do swoich fanów, by przekazać im najnowsze informacje na temat stanu stwojego zdrowia. Teraz okazało się, że kilka dni temu pojawiły się u niego nowe objawy choroby. "Nie będę ukrywał, że się wystraszyłem" - przyznał wprost Adrian. Co się dokładnie dzieje?
Adrian ze "ŚOPW" o dalszym leczeniu
W środę 20 maja, Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" udostąpnił nagranie, w którym przekazał najnowsze wieści na temat stanu swojego zdrowia i dalszego leczenia.
Cześć, witajcie. Zabrakło wczoraj aktualizacji, którą wam obiecałem po wizycie, natomiast nie było wczoraj wykonywanego rezonansu z uwagi na to, że ostatni był wykonywany w marcu i zbyt częste, że tak powiem, podawanie kontrastu i naświetlania nie są do końca wskazane. (...) Więc plan jest następujący. Za miesiąc wykonam rezonans i ten czas będzie już odpowiedni czas, aby ewentualne zmiany mogły być dobrze widoczne do rozpoznania i oceny sytuacji. Natomiast dalej się utrzymuje ten obrzęk mózgu, co jest też skutkiem normalnym do pół roku od zakończonej radioterapii.
Adrian ze "ŚOPW" o nowych objawach choroby
W dalszej części nagrania Adrian ze "ŚOPW" poinformował swoich odbiorców, że przed kilkoma dniami pojawiły się u niego niepokojące objawy choroby. Nie ukrywa, że na początku wystraszył się, ale na szczęście lekarz szybko go uspokoił.
Natomiast co istotne, chciałem wam przekazać, jak wygląda też funkcjonowanie z glejakiem. (...) Ja na przykład dostałem pewne objawy w ubiegłym tygodniu związane z tą chorobą i związane z tym właśnie obrzękiem mózgu. Nie ukrywam, że ostatnio objawy mi się tej choroby objawiły raptem 3-4 dni temu i troszkę, nie będę ukrywał, że się wystraszyłem, ale po wczorajszej wizycie u doktora wiem, że takie efekty mogą właśnie wynikać z tego, więc mam oczywiście podtrzymane steryd, który ma wpływać na obkurczenie tego obrzęku mózgu.
Adrian następnie opisał dokładnie, jakie nowe objawy choroby ostatnio mu się pojawiły.
Natomiast co do objawów, które po raz pierwszy wystąpiły półtora tygodnia temu, zaczęło mi się pojawiać niekiedy podwójne widzenie, co było takim odczuciem, że coś może się dziać. Też może być kwestia zmęczenia troszkę, bo ostatnie okresy były dość aktywne pod wieloma sprawami. Natomiast doszło do tego pojawiające się drętwienia kończyn, ręki i nogi. I to oddziałuje w moim przypadku właśnie na lewą stronę, że jak dochodzi do drętwienia, to jednocześnie ręka i noga drętwieją w ułamek sekundy, to mija po kilku minutach. Pojawiają też się bóle głowy w okolicach czołowo-skroniowym tutaj.
Niezmiennie trzymamy kciuki za Adriana i życzymy mu jak najszybszego powrotu do zdrowia!

Zobacz także: