Reklama

Dominika Tajner w rozmowie z Simoną Stolicką w programie "Party u Simony" opowiedziała o poprawkach w swoim wyglądzie, a przy okazji zaskoczyła wyznaniem ws. Ilony Felicjańskiej. Co była modelka miała powiedzieć na planie "Królowej przetrwania"?

Dominika Tajner ujawnia, co w "Królowej przetrwania" usłyszała od Ilony Felicjańskiej

Temat poprawiania urody wciąż wzbudza ogromne emocje. Niektóre gwiazdy chętnie przyznają, że ich wygląd to nie tylko czysta natura i chcą korzystać z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Do tych osób należy Dominika Tajner, która nie ukrywa, że poprawia urodę.

Nie jest tajemnicą, że jakiś zas temu Dominika Tajner spotkała się z Iloną Felicjańską na planie "Królowej przetrwania". Panie wzięły udział w trzecim sezonie show, a w jednym z odcinków była modelka jasno wyraziła swoje stanowisko ws. urodowych poprawek i dało sie wyczuć, że nie popiera tego typu ingerencji w swój wygląd.

W programie "Party u Simony" prowadząca przypomniała, że chociaż w "Królowej przetrwania" Ilona Felicjańska raczej krytycznie wypowiadała się na temat poprawek urodowych to już po programie postanowiła skorzystać z pomocy specjalisty. Dominika Tajner od razu zareagowała i zdradziła, co Felicjańska mówiła poza kamerami.

Tam się wypowiadała, że nie jest zwolenniczką czy jest wręcz przeciwniczką po czym po tej konkurencji jak była chwila na rozmowę to powiedziała - tego chyba nie było w odcinku - ''ej dziewczyny musicie mi dać namiary na swoje panie bo ja sobie muszę coś zrobić'' więc rozjazd totalny. Ja nie chcę oceniać, mówię tylko jak jest, jakie są fakty
komentowała Dominika Tajner.

Co jeszcze powiedziała Dominika Tajner? Więcej w naszym materiale wideo.

Zobacz także:

Całą rozmowę z Dominika Tajner w programie "Party u Simony" znajdziecie na kanale Party.pl na YouTube. Link TUTAJ.

Tak Dominika Tajner reaguje na "łatkę" byłej żony Michała Wiśniewskiego
Tak Dominika Tajner reaguje na "łatkę" byłej żony Michała Wiśniewskiego, Fot. Andrzej Kulpita/East News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...