Reklama

W "Tańcu z Gwiazdami" nie da się wszystkich zadowolić, zwycięska para może być tylko jedna. Jurorzy od wielu edycji mierzą się więc z krytycznymi komentarzami dotyczącymi ulubieńców widzów. W rozmowie z Party.pl, Tomasz Wygoda przytoczył jednak sytuację, w której to zakontraktowanej gwieździe zdarzyło się mieć pretensje.

Tomasz Wygoda o pretensjach jednej z gwiazd "Tańca z Gwiazdami"

Emocje wokół tanecznego show Polsatu nigdy nie zawodzą. Po ostatnim odcinku sieci wybuchła afera po odpadnięciu Potockiej z "Tańca z Gwiazdami". Niektórzy zarzucali, że to Natsu otrzymała najniższe noty od jurorów. Influencerka mogła jednak liczyć na większe wsparcie od widzów, co pozwoliło jej awansować do trzeciego odcinka. Tomasz Wygoda jako jeden z jurorów doskonale wie, jakie emocje towarzyszą wszystkim w związku z punktacją, którą sam ma okazję przyznawać.

W rozmowie z Party.pl, opowiedział jednak o sytuacji, w której to jednej z gwiazd zdarzyło się mieć do niego pretensje:

Były jakieś (pretensje - przyp. red.), że surowo kogoś oceniłem, niesprawiedliwie, przede wszystkim używają słowa ''niesprawiedliwie'', ''bo oceniliście mnie niesprawiedliwie'', a ja mówię wtedy, a jaka powinna być ocena sprawiedliwa? To kogo powinienem ocenić na końcu? To wtedy już są problemy.

Nagle jurorowi wymknęło się takie zdanie, że dziennikarka zdecydowała się pociągnąć go za język. Koniecznie zobaczcie naszą rozmowę z Tomaszem Wygodą tuż po 2. odcinku "Tańca z Gwiazdami".

Zobacz także:

"To ja nie jestem najlepsza na świecie"? Wygoda na pretensjach uczestniczki "TzG"
"To ja nie jestem najlepsza?". Wygoda o pretensjach uczestniczki "TzG", fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama