Reklama

Sebastian Fabijański wrócił na tak zwany medialny świecznik dzięki udziałowi w najnowszej edycji "Fańca z Gwiazdami". Media obserwują każdy jego ruch nie tylko na parkiecie, lecz także poza nim. W rozmowie z nami przyznał, jak patrzy na obecne w naszych życiach media społecznościowe. Zaskoczył szczerym wyznaniem w sprawie Instagrama.

Sebastian Fabijański wprost o swoim koncie na Instagramie

Sebastian Fabijański to aktor, który w najnowszej edycji "Tańca z Gwiazdami" z odcinka na odcinek budzi coraz większe emocje. Co więcej, chętnie pokazuje się też na wydarzeniach branżowych, promując siebie i swoją twórczość. Podczas jednego z ostatnich eventów Fabijański odniósł się do faktu, że ze swojego oficjalnego konta na Instagramie obserwuje zaledwie 7 osób, mimo że sam śledzony jest przez prawie 200 tysięcy fanów.

Może to o mnie jakoś źle świadczy, ale ja nie mam potrzeby obserwowania ludzi. Zajęty jestem tyloma rzeczami w swoim życiu, że naprawdę nie potrzebuję wiedzieć, kto gdzie jest, z kim, co robi
wyznał Fabijański.

Nie krył też, że Instagram jest dla niego istotny głównie w kontekście promowania swojej zawodowej działalności, przyznając, że taka postawa w dzisiejszym świecie może budzić różne emocje.

Ja swój Instagram traktuję trochę jak słup ogłoszeniowy z moimi artystycznymi rzeczami, które aktualnie są w moim życiu i do komunikacji z odbiorcą w ten sposób. Nie traktuję tego medium jako źródła informacji o innych ludziach. Może to świadczy o moim socjalnym zaburzeniu
przekazał.

Na koniec rozmowy Fabijański zdradził nam, czego możemy się po nim spodziewać w kolejnym odcinku "Tańca z Gwiazdami". Ostatnio Sebastian rozpalił parkiet, wywołując zachwyt Pavlović. Co tym razem zaprezentuje w programie?

Zobacz także:

Sebastian Fabijański ujawnia, jaki jest jego typ kobiety. Wspomniał o byłych partnerkach fot. Wojciech Olkusnik/East News
Sebastian Fabijański ujawnia, jaki jest jego typ kobiety. Wspomniał o byłych partnerkach fot. Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama
Reklama