Poruszające wyznanie Henryka z "Sanatorium miłości". "Cierpiałem"
Henryk z "Sanatorium miłości" zdobył się na poruszające wyznanie przed naszą kamerą. Otworzył się w temacie miłości i wyjawił, czego najbardziej się boi.
Henryk został królem turnusu w ósmym sezonie "Sanatorium miłości". Zdobył rozpoznawalność na całą Polskę i rzeszę sympatyków, którzy chętnie poznają go coraz lepiej. W rozmowie z naszym reporterem kuracjusz zdobył się na szczere wyznanie, które może zaskoczyć jego fanów.
Tego najbardziej boi się Henryk z "Sanatorium miłości"
W finale ósmego sezonu "Sanatorium miłości" królem i królową turnusu zostali Henryk i Lilla. Oboje od samego początku zwracali szczególną uwagę widzów i cieszyli się sporą sympatią... zarówno wśród pozostałych uczestników.
Nie tak dawno gościli w "Pytaniu na śniadanie", a za kulisami naszemu reporterowi udało się z nimi porozmawiać. Henryk zdradził nam m.in., że wiele z tego, co wydarzyło się w programie, nie zostało pokazane na ekranie:
Jak zobaczyłem te 10 odcinków, to zapytałem, a gdzie reszta? Przecież tyle godzin tego było. Jedna dziesiąta nie została pokazana
Henryk otworzył się również w temacie miłości, wyjawiając, że na tym polu jest coś, czego bardzo się boi.
Obawiam się, abym nie był skrzywdzony, bo już raz ucierpiałem psychicznie
Co jeszcze nam powiedział? Obejrzyj wideo, żeby się przekonać.
Zobacz także: Lilla z "Sanatorium miłości" poznała się z mężczyzną z innej edycji!
